Pięć lat więzienia za przemyt ludzi – skazany wcześniej uniknął kary przez problemy z transportem więźniów
Sąd apelacyjny w Gandawie skazał mężczyznę na pięć lat pozbawienia wolności za przemyt ludzi z wykorzystaniem ciężarówek, między innymi przez port w Zeebrugge. Sprawa jest szczególna, ponieważ rok...
Wizualizacja SI - Aktualnosci.be Sąd apelacyjny w Gandawie skazał mężczyznę na pięć lat pozbawienia wolności za przemyt ludzi z wykorzystaniem ciężarówek, między innymi przez port w Zeebrugge. Sprawa jest szczególna, ponieważ rok wcześniej oskarżony uniknął odpowiedzialności po tym, jak kilkukrotnie nie udało się doprowadzić go z więzienia na rozprawę w Brugii z powodu problemów z transportem osadzonych. Sąd w Brugii zdecydował wtedy, że nie rozpozna sprawy.
Trop prowadził z Wielkiej Brytanii
Mężczyzna ponownie znalazł się w zainteresowaniu policji po tym, jak 25 maja 2023 r. w angielskim Ipswich odkryto 13 migrantów z Erytrei ukrytych w kontenerze chłodniczym. Analiza zabezpieczonych telefonów szybko doprowadziła śledczych do podejrzanego. Ustalono, że należał on do zorganizowanej grupy przestępczej zajmującej się przemytem migrantów do Wielkiej Brytanii.
Nieco ponad rok później, 18 czerwca 2024 r., mężczyzna został zatrzymany w Waremme w prowincji Liège. W jego telefonie znaleziono liczne dowody przemytu ludzi, w tym zdjęcia tablic rejestracyjnych wskazujące na nielegalne transporty towarowe oraz kontakty z innymi osobami podejrzewanymi o taką samą działalność. Podczas przesłuchania mężczyzna przyznał, że brał udział w wielu akcjach przemytniczych.
Mimo przyznania się początkowo bez kary
Mimo mocnego materiału dowodowego sprawca przez pewien czas był bliski uniknięcia kary. 21 listopada 2025 r. sąd w Brugii uznał akt oskarżenia za niedopuszczalny, ponieważ oskarżony wielokrotnie nie stawił się na rozprawie z powodu problemów z transportem więziennym.
Jak wyjaśnia rzecznik Peter Cattoor, sąd w Brugii postanowił wówczas nie rozpatrywać sprawy i nie wypowiadać się w kwestii winy. W praktyce oznaczało to zamknięcie postępowania w pierwszej instancji oraz przekazanie sprawy do merytorycznego rozpoznania sądowi apelacyjnemu w Gandawie.
Rzecznik dodaje, że ostatecznie oskarżony został za te czyny ukarany. Kara wpisuje się w kontekst innych przestępstw przemytu ludzi, za które mężczyzna był już wcześniej skazany przez sąd pierwszej instancji w Brukseli. Z tego powodu sąd apelacyjny wymierzył mu dodatkową karę pięciu lat pozbawienia wolności.
Oprócz dodatkowej kary więzienia mężczyzna został skazany za te czyny na grzywnę w wysokości 240 000 euro. Sąd orzekł także przepadek mienia na kwotę 75 000 euro. Skazany został również pozbawiony praw obywatelskich na okres dziesięciu lat.