Hedebouw domaga się podatku od milionerów – „nie kolejnej fali oszczędności”
Przewodniczący PTB Raoul Hedebouw wezwał do wprowadzenia rzeczywistego podatku od milionerów zamiast kolejnych cięć budżetowych. Polityk wystąpił w sobotę w Ostendzie podczas Manifiesta –...
"Raoul Hedebouw Bxl Climate" by Vincent Groleau is licensed under CC BY-SA 4.0 Przewodniczący PTB Raoul Hedebouw wezwał do wprowadzenia rzeczywistego podatku od milionerów zamiast kolejnych cięć budżetowych. Polityk wystąpił w sobotę w Ostendzie podczas Manifiesta – organizowanego przez jego partię święta solidarności, które otwiera polityczny sezon. Przed tysiącami zgromadzonych działaczy powołał się na wyliczenia partyjnego biura analiz, według których najbogatszy 1 procent mieszkańców Belgii wzbogacił się w ciągu ostatniego roku o 22 miliardy euro.
Spis treści
„Pieniądze trzeba szukać tam, gdzie są”
Jak mówił Raoul Hedebouw, rząd federalny nieustannie powtarza, że brakuje środków na emerytury, płace i politykę klimatyczną. Jednocześnie, według danych przytoczonych przez przewodniczącego PTB, uboższa połowa społeczeństwa straciła na sile nabywczej. Jak zapowiedział, jego ugrupowanie chce właśnie ten stan rzeczy zmienić.
Rząd federalny szuka obecnie 10 miliardów euro w ramach kolejnej operacji uzdrawiania finansów publicznych. Zdaniem przewodniczącego PTB wybór jest prosty.
Zamiast ponownie narzucać ciężkie środki oszczędnościowe, rząd powinien pójść po pieniądze tam, gdzie one są. Te oszczędności znowu uderzą w zwykłych ludzi – stwierdził.
Ostre słowa pod adresem MR
Podczas wystąpienia lider PTB zaatakował również przewodniczącego MR Georges’a-Louisa Boucheza, zarzucając mu hipokryzję. Jak stwierdził, polityk protestuje w każdym programie telewizyjnym, gdy tylko pojawia się temat obciążenia najbogatszych, przekonując, że ich opodatkowanie byłoby rażąco niesprawiedliwe.
Ale, panie Bouchez, żeby podnieść podatki pracownicom i pracownikom, żeby wprowadzić winietę samochodową płaconą przez społeczeństwo, żeby podnieść w całym kraju podatek od nieruchomości po tym, jak zdusiliście finanse gmin, żeby podnieść czesne dla studentów do 1 200 euro, żeby podnieść akcyzę na gaz w środku kryzysu energetycznego – to nagle wszystko idzie gładko – wyliczał.
Według przewodniczącego skrajnie lewicowej formacji ponad 80 procent społeczeństwa popiera podatek od milionerów, a za takim rozwiązaniem stoi również ruch społeczny.
„Mini-podatek” to za mało
Raoul Hedebouw zwrócił się w swoim wystąpieniu bezpośrednio do Vooruit, która także opowiada się za opodatkowaniem największych majątków. Flamandzka partia socjalistyczna, należąca do federalnej większości, chce w ten sposób pozyskać miliard euro. Lider PTB uznał jednak takie rozwiązanie za zbyt ograniczone i określił je jako kosmetyczne.
W jego ocenie prawdziwy podatek od milionerów musi być ambitny i przynosić co najmniej 8 miliardów euro. Jak przekonywał, propozycje forsowane w rządzie przez Vooruit i Les Engagés są jedynie bladą kopią tego pomysłu, która ma ułatwić zaakceptowanie kolejnej fali oszczędności.