Woda z fontann na place Reine Astrid nie nadaje się do picia – PTB alarmuje po chorobie dziecka
Woda zasilająca instalacje wodne na place Reine Astrid na Jette nie jest przeznaczona do picia, ale – jak twierdzi lokalne PTB – na miejscu nie umieszczono żadnej wyraźnej tablicy...
Wizualizacja SI - Aktualnosci.be Woda zasilająca instalacje wodne na place Reine Astrid na Jette nie jest przeznaczona do picia, ale – jak twierdzi lokalne PTB – na miejscu nie umieszczono żadnej wyraźnej tablicy ostrzegającej przed zagrożeniem. Według partii taka sytuacja naraża dzieci, które podczas upałów chłodzą się w strumieniach wody. Jak informuje portal BruxellesToday, sprawa została nagłośniona po tym, jak czteroletnie dziecko rozchorowało się po zabawie w fontannie.
Dziecko z gorączką i wysypką
Niedawno czteroletni chłopiec zachorował po zabawie w strumieniach wody na place Reine Astrid na Jette. U dziecka wystąpiły gorączka oraz wysypka na ciele. PTB Jette zadeklarowało wsparcie dla rodziny ciężko chorego dziecka.
W czasie upałów dzieci korzystały z instalacji, aby się ochłodzić. Problem polega na tym, że zasilająca ją woda nie jest zdatna do picia. Działacz PTB Jan Busselen podkreśla, że sytuacja jest niebezpieczna, ponieważ – według partii – na miejscu brakuje informacji o ryzyku.
Brak oznakowania
- Dziś nic na miejscu nie pokazuje wyraźnie, że woda ze strumieni nie nadaje się ani do picia, ani do kąpieli. Gdy w publicznej instalacji bawią się dziesiątki dzieci, nie można oczekiwać od rodziców, że sami domyślą się istnienia zagrożenia – mówi poseł i radny gminy Jette.
Jego zdaniem odpowiedzialności nie wolno przerzucać na rodziny. – Gmina nie może zrzucać odpowiedzialności na rodziny. Jej obowiązkiem jest jasne informowanie mieszkańców. W czasie upałów nie wprowadzono też żadnych konkretnych rozwiązań, które pozwoliłyby dzieciom bezpiecznie się ochłodzić – dodaje.
Apel o tablice i plan na upały
PTB apeluje do władz gminy o ustawienie tablic informujących, że woda nie jest zdatna do picia. Partia domaga się jednak przede wszystkim udostępnienia w gminie rozwiązań, które pozwolą mieszkańcom, zwłaszcza dzieciom, bezpiecznie ochłodzić się podczas wysokich temperatur – tym bardziej że fale upałów mają pojawiać się coraz częściej.
Zeszłotygodniowa fala upałów pokazała brak wystarczających środków umożliwiających mieszkańcom ochłodzenie się. Uwidoczniła także ograniczenia służb ratunkowych, które szybko zostały przeciążone z powodu zbyt małej liczby pracowników – szczególnie podczas weekendowych burz.