Wyciek ropy w porcie w Antwerpii. Przyczyną była szczelina w kadłubie kontenerowca
Śledztwo dotyczące wycieku ropy, do którego doszło 9 kwietnia w porcie w Antwerpii, wskazuje na uszkodzenie kadłuba kontenerowca MSC Denmark VI. Jak potwierdził w czwartek port Antwerpia-Brugia,...
Wizualizacja SI - Aktualnosci.be Śledztwo dotyczące wycieku ropy, do którego doszło 9 kwietnia w porcie w Antwerpii, wskazuje na uszkodzenie kadłuba kontenerowca MSC Denmark VI. Jak potwierdził w czwartek port Antwerpia-Brugia, statek miał szczelinę, która według wstępnych ustaleń doprowadziła do znacznego zanieczyszczenia wód portowych.
Eksperci badają okoliczności zdarzenia
Po wycieku węglowodorów sprawą zajął się sąd gospodarczy Flandrii Wschodniej. W ramach prowadzonego postępowania od kilku miesięcy pracuje Komisja Nautyczna, składająca się z niezależnych specjalistów z branży morskiej.
Choć komisja nie przedstawiła jeszcze oficjalnych wniosków, pojawiają się pierwsze informacje dotyczące możliwych przyczyn zdarzenia. Z dotychczasowych ustaleń wynika, że w kadłubie statku znajdowała się duża szczelina. Eksperci przypuszczają, że mogła ona powstać wcześniej, podczas postoju jednostki w innym porcie.
Kilka okoliczności doprowadziło do zanieczyszczenia
Według źródeł związanych z zarządem portu sam wyciek był rezultatem kilku nakładających się na siebie czynników. Kluczowe znaczenie miało położenie uszkodzenia, które początkowo znajdowało się powyżej linii zanurzenia statku i nie stwarzało bezpośredniego zagrożenia.
Sytuacja zmieniła się po wpłynięciu MSC Denmark VI do portu w Antwerpii. Przejście z wody słonej do słonawej spowodowało zmianę zanurzenia jednostki. Dodatkowo kontenerowiec przewoził ciężki ładunek, co zwiększało obciążenie konstrukcji. W trakcie późniejszego tankowania paliwa szczelina miała się jeszcze powiększyć, umożliwiając wydostanie się ropy do wody i powodując rozległe zanieczyszczenie.