Instytut Thomas More rezygnuje z apelacji – wyrok w sprawie Paula Magnette’a staje się prawomocny
Dobiegł końca spór sądowy między Instytutem Thomas More a Paulem Magnette’em. Think tank postanowił nie odwoływać się od majowego wyroku sądu pierwszej instancji w Hainaut, który przyznał rację...
Wizualizacja SI - Aktualnosci.be Dobiegł końca spór sądowy między Instytutem Thomas More a Paulem Magnette’em. Think tank postanowił nie odwoływać się od majowego wyroku sądu pierwszej instancji w Hainaut, który przyznał rację przewodniczącemu PS. O sprawie informuje dziennik Le Soir. Instytut pozwał polityka po tym, jak w kwietniu 2025 r. na antenie telewizji LN24 nazwał go „instytutem skrajnej prawicy”.
Spis treści
Wypowiedź, która doprowadziła do procesu
Paul Magnette powiedział wówczas, że jest to francuski instytut skrajnej prawicy, bliski Rassemblement National (RN), czego – jak dodał – nikt nie kwestionuje. Jego zdaniem stanowiło to kolejny sygnał przesuwania się MR w kierunku skrajnej prawicy, co określił jako wyjątkowo niepokojące.
Wypowiedź dotyczyła wielokrotnej współpracy partii liberalnej z Instytutem przy organizowaniu konferencji i debat. Chodziło między innymi o wystąpienie Georges’a-Louisa Boucheza poświęcone energii w 2022 r. oraz debatę na temat radykalizacji w szkołach w 2025 r.
Instytut zareagował oburzeniem. Organizacja określa własną orientację jako „liberalno-konserwatywną” i zarzuciła politykowi, że chciał zaszkodzić jej reputacji. Początkowo domagała się 5 000 euro odszkodowania za zniesławienie, ale ostatecznie ograniczyła roszczenie do symbolicznego jednego euro.
Sąd uznał, że polityk miał wystarczające podstawy faktyczne
W maju sąd oddalił pozew, uznając, że Paul Magnette miał wystarczające podstawy faktyczne do wyrażenia takiej opinii. W środę okazało się, że Instytut nie zdecydował się na wniesienie apelacji.
Po rezygnacji z odwołania wyrok stał się prawomocny. Orzeczenie nie rozstrzyga, czy organizacja rzeczywiście należy do skrajnej prawicy, ale uznaje użycie takiego określenia za dopuszczalne w ramach wolności wypowiedzi. Sędziowie uwzględnili szereg okoliczności dotyczących stanowisk Instytutu, jego ideologicznych powiązań oraz bliskości wobec określonych nurtów politycznych. Na tej podstawie uznali, że polityk mógł w rozsądny sposób określić organizację jako skrajnie prawicową i wskazać na jej bliskie relacje z Rassemblement National.
Historia i powiązania instytutu
Instytut Thomas More powstał w 2004 r. i prowadzi działalność między Paryżem a Brukselą. Jego założycielem był były francuski minister Charles Millon. Organizacja jest wiązana z ultrakonserwatywnymi środowiskami.
W ramach Projektu Périclès – którego nazwa jest akronimem utworzonym od francuskich określeń oznaczających patriotów, zakorzenionych, stawiających opór, tożsamościowych, chrześcijan, liberałów, Europejczyków i suwerenistów – think tank uczestniczył w tworzeniu kolektywu Justitia. Projekt jest finansowany przez skrajnie prawicowego miliardera Pierre’a-Edouarda Stérina.
Justitia to grupa prawników kierowana przez obecnego zastępcę dyrektora generalnego Instytutu Aymerica de Lamotte’a, wcześniej związanego z liberalnymi demokratami Alaina Destexhe’a. Zadaniem kolektywu ma być prowadzenie „prawnej partyzantki” przeciwko islamizmowi, imigracji, atakom na wolność słowa i teorii gender – wynika z dokumentu opracowanego przez Pierre’a-Edouarda Stérina, opublikowanego w lipcu 2024 r. przez dziennik L’Humanité.