Setki nauczycieli protestują w Brukseli – domagają się ustąpienia minister Glatigny i wycofania reform
Kilkaset osób związanych z oświatą zgromadziło się w środę przed parlamentem Federacji Walonia-Bruksela w centrum Brukseli. Protestujący, w większości nauczyciele, sprzeciwiają się reformom...
Wizualizacja SI - Aktualnosci.be Kilkaset osób związanych z oświatą zgromadziło się w środę przed parlamentem Federacji Walonia-Bruksela w centrum Brukseli. Protestujący, w większości nauczyciele, sprzeciwiają się reformom przygotowanym przez rząd Federacji i domagają się ustąpienia minister Glatigny – podaje agencja Belga.
Zapowiadane głosowanie nad czesnym
Parlament ma przyjąć ustawę wprowadzającą czesne, czyli minerval, oraz zwiększenie obciążenia pracą w szkolnictwie ponadpodstawowym wyższego stopnia. „Chcemy pokazać, że się nie zgadzamy” – wyjaśnia w rozmowie z agencją Belga Mathieu Hovine, nauczyciel i członek kolektywu Mars Attacks, który zorganizował zgromadzenie.
„Nie możemy strajkować w czasie wakacji, ale protestujemy, a rok szkolny będzie zakłócony. W ciągu lata spotkamy się, żeby ustalić, co zrobimy na początek roku szkolnego” – podkreśla Mathieu Hovine.
Miesiące protestów
Środowisko oświaty od kilku miesięcy prowadzi mobilizację w Walonii i w Brukseli. Krytykowany dekret programowy przewiduje dwie dodatkowe godziny pracy tygodniowo dla nauczycieli szkolnictwa ponadpodstawowego wyższego stopnia, zaostrzenie zasad dotyczących zwolnień chorobowych oraz likwidację części etatów. Związki zawodowe zarzucają też rządowi brak konsultacji.