W holenderskim Nuenen znaleziono materiały pirotechniczne w powstającym ośrodku dla osób ubiegających się o azyl
W Nuenen, w holenderskiej prowincji Brabancja Północna, w budowanym ośrodku dla osób ubiegających się o azyl znaleziono materiały pirotechniczne. Chodziło o różnego rodzaju fajerwerki. W budynku...
Wizualizacja SI - Aktualnosci.be W Nuenen, w holenderskiej prowincji Brabancja Północna, w budowanym ośrodku dla osób ubiegających się o azyl znaleziono materiały pirotechniczne. Chodziło o różnego rodzaju fajerwerki. W budynku wybito również okno i wzniecono niewielki pożar. Wszystkie znalezione ładunki zostały zabezpieczone i unieszkodliwione.
Policję zawiadomili robotnicy budowlani, którzy przez wybitą szybę zauważyli leżące wewnątrz materiały pirotechniczne. Fajerwerki zostały usunięte i rozbrojone.
To już trzeci przypadek zniszczeń w tym budynku. Obiekt jest obecnie przystosowywany do przyjęcia 159 osób ubiegających się o azyl. Ośrodek w gminie Nuenen, położonej około 10 kilometrów od Eindhoven, ma zostać otwarty w połowie sierpnia.
Ponad tysiąc skarg i sprawa w sądzie
Do gminy wpłynęło ponad 1 000 skarg dotyczących ośrodka, który ma mieć charakter tymczasowy. Większość z nich uznano jednak za niedopuszczalne, ponieważ osoby składające skargi mieszkały zbyt daleko od planowanej lokalizacji placówki.
Niewielka grupa mieszkańców mimo to zdecydowała się skierować sprawę do sądu. Jej zdaniem ośrodek powstaje zbyt blisko osiedla mieszkaniowego.
Burmistrz Nuenen zareagował oburzeniem. Jak podkreślił, niedopuszczalne jest stwarzanie w ten sposób niebezpiecznej sytuacji zarówno dla osób przebywających na miejscu, jak i dla okolicznych mieszkańców. Dodał, że tego rodzaju działania są sprzeczne z wizją gościnnej gminy, którą samorząd chce pozostać wobec ludzi potrzebujących pomocy.
Element napięć wokół ośrodków dla osób ubiegających się o azyl
Zdarzenie wpisuje się w utrzymujące się w Holandii protesty przeciwko ośrodkom dla osób ubiegających się o azyl. Na mocy obowiązującej od kilku lat ustawy o rozmieszczaniu takie osoby są rozdzielane pomiędzy różne gminy.
W ostatnich miesiącach w niektórych miejscach dochodziło już do podpaleń i zamieszek. Przeciwnicy ośrodków zyskują także poparcie polityczne. Lider skrajnie prawicowej partii PVV Geert Wilders regularnie nawołuje do protestów przeciwko nowym placówkom dla osób ubiegających się o azyl.