Krótkoterminowy najem służy przestępcom do ukrywania narkotyków i broni – alarmuje belgijska komisarz ds. narkotyków
Mieszkania wynajmowane na krótkie terminy przez platformy takie jak Airbnb są w Belgii wykorzystywane do przechowywania narkotyków, gotówki i broni. Alarm w tej sprawie podniosła belgijska komisarz...
Wizualizacja wygenerowana przez SI. Nie przedstawia rzeczywistego zdarzenia ani jego uczestników - Aktualnosci.be Mieszkania wynajmowane na krótkie terminy przez platformy takie jak Airbnb są w Belgii wykorzystywane do przechowywania narkotyków, gotówki i broni. Alarm w tej sprawie podniosła belgijska komisarz ds. narkotyków Ine Van Wymersch w wywiadzie dla brytyjskiego dziennika The Guardian. Jak przekonuje, boom w handlu elektronicznym i w usługach dostępnych online w ogromnym stopniu ułatwia pracę zorganizowanym grupom przestępczym, a w kolejce do wykorzystania przez gangi ustawiają się też firmy kurierskie.
Spis treści
Elastyczne rezerwacje na rękę handlarzom
Van Wymersch, która w 2023 r. objęła nowo utworzone stanowisko komisarza ds. narkotyków – jako pierwsza osoba w historii Belgii – szczegółowo opisała brytyjskiej gazecie mechanizm wykorzystywany przez przestępców. Kluczowa okazuje się elastyczność zasad anulowania rezerwacji w najmie krótkoterminowym. Dzięki niej handlarze bez trudu wynajmują mieszkania lub kawalerki i czekają w nich na transport towaru docierający do portów.
Komisarz zastrzegła jednocześnie, że firmy oferujące takie usługi prowadzą legalną i potrzebną działalność. Jej zdaniem powinny jednak zdecydowanie bardziej zaangażować się w przeciwdziałanie wykorzystywaniu ich platform przez przestępców.
Kurierzy w grupie ryzyka
Van Wymersch ostrzegła również, że bardzo narażone na wykorzystanie przez zorganizowaną przestępczość mogą być firmy dostawcze. „To już nie jest podejrzana sytuacja, kiedy widzisz, że przed domem sąsiada zatrzymuje się biała furgonetka i przekazywana jest niewielka paczka” – powiedziała The Guardian.
Do zarzutów odniósł się już wcześniej przedstawiciel branży. W niedawnej rozmowie z dziennikiem De Standaard Clément Eulry, dyrektor Airbnb na Francję i kraje Beneluksu, stwierdził, że przestępcy rezerwujący noclegi stanowią niewielki odsetek wszystkich rocznych rezerwacji firmy. Jak zapewnił, platforma wprowadziła szereg rozwiązań, w tym wykorzystanie sztucznej inteligencji do wykrywania podejrzanych rezerwacji, a wątpliwe działania są zgłaszane miejscowej policji.
Sama represja nie wystarczy
Komisarz podkreśliła, jak istotne jest poznanie sposobu działania siatek przestępczych oraz uderzenie w podejrzane punkty handlowe, które służą do prania pieniędzy.
Jednocześnie zwróciła uwagę, że samo zaostrzanie represji nie zmniejszy liczby strzelanin. Jej zdaniem Belgia musi inwestować w edukację i strategie walki z ubóstwem. „Strzelanin będzie mniej dopiero wtedy, gdy będzie mniej osób w trudnej sytuacji. Tak naprawdę musimy wzmocnić odporność całego społeczeństwa” – powiedziała.