Rząd federalny szuka 6,7 miliarda euro. Przed koalicją trudne negocjacje budżetowe
Mimo wcześniejszych porozumień rząd federalny nadal musi znaleźć blisko 7 miliardów euro, aby ograniczyć deficyt i ustabilizować finanse publiczne. W piątek odbyło się pierwsze posiedzenie wąskiego...
Wizualizacja SI - Aktualnosci.be Mimo wcześniejszych porozumień rząd federalny nadal musi znaleźć blisko 7 miliardów euro, aby ograniczyć deficyt i ustabilizować finanse publiczne. W piątek odbyło się pierwsze posiedzenie wąskiego grona ministrów poświęcone przygotowaniu nowych działań budżetowych. Przed koalicją Arizona kolejny wymagający test, ponieważ osiągnięcie kompromisu może okazać się równie trudne jak podczas wcześniejszych negocjacji.
Spis treści
Skąd wzięła się luka budżetowa?
Według najnowszych szacunków administracji federalnej do znalezienia pozostaje około 6,7 miliarda euro. Jeszcze jesienią ubiegłego roku mówiono o konieczności wygospodarowania od 3 do 4 miliardów euro poprzez ograniczenie indeksacji oraz podwyżki VAT.
Od tego czasu sytuacja jednak znacząco się pogorszyła. Planowana reforma VAT została zakwestionowana przez Radę Stanu i ostatecznie porzucona. Dodatkowo opóźniły się prace nad ustawą programową wdrażającą część wcześniejszych uzgodnień budżetowych.
Pod koniec marca Komitet Monitorujący oszacował brakującą kwotę na 4,9 miliarda euro. Następnie wpływ wojny w Iranie na gospodarkę, inflację i stopy procentowe zwiększył tę sumę o kolejne niemal 2 miliardy euro.
Jeżeli rządowi uda się przeprowadzić planowaną konsolidację, deficyt powinien spaść z obecnych 4,9 procent PKB do około 4 procent. Nadal jednak pozostanie około 31 miliardów euro deficytu budżetowego.
Jakie oszczędności i nowe dochody są rozważane?
Rząd zwrócił się do Federalnego Biura Planowania o przygotowanie propozycji działań, które mogłyby poprawić sytuację finansów publicznych. Dokument ma zostać przedstawiony w najbliższych dniach.
Jednym z możliwych rozwiązań jest powrót do reformy VAT. Według nieoficjalnych informacji premier Bart De Wever miałby preferować prostsze rozwiązanie w postaci liniowej podwyżki stawki VAT, na przykład o jeden punkt procentowy.
Wśród innych rozważanych działań znajdują się zmiany w opodatkowaniu spółek menedżerskich, które według Vooruit i CD&V bywają wykorzystywane do optymalizacji podatkowej.
Ochrona zdrowia pod presją oszczędności
Znaczna część dyskusji dotyczy również wydatków na ochronę zdrowia.
Rozważane jest ograniczenie liczby osób korzystających z systemu podwyższonej refundacji kosztów leczenia lub zwiększenie ich udziału własnego w kosztach świadczeń. Analizowane są także wyższe dopłaty do wizyt lekarskich dla osób nieobjętych tym systemem, szczególnie w przypadku konsultacji specjalistycznych.
Na stole pozostają również oszczędności dotyczące finansowania kas chorych oraz zaostrzenie kontroli osób przebywających na długotrwałym zwolnieniu lekarskim.
Obrona, migracja i indeksacja płac
Rząd analizuje również inne możliwości ograniczenia wydatków. Wśród nich pojawia się kwestia częściowego ograniczenia inwestycji w obronność, na które od 2025 r. przeznaczane są około 4 miliardy euro rocznie.
Rozważane są także cięcia dotacji dla przedsiębiorstw, oszczędności w polityce migracyjnej czy obciążenie więźniów częścią kosztów ich pobytu w zakładach karnych.
W debacie ponownie pojawia się również temat zmian dotyczących indeksacji wynagrodzeń, choć jest to jeden z najbardziej politycznie wrażliwych obszarów.
Czy porozumienie uda się osiągnąć przed 21 lipca?
Choć lista potencjalnych rozwiązań jest długa, osiągnięcie kompromisu nie będzie łatwe.
MR zdecydowanie sprzeciwia się liniowej podwyżce VAT i sceptycznie ocenia propozycje dotyczące spółek menedżerskich. N-VA nie chce ograniczać wydatków na obronność. Z kolei Vooruit i Les Engagés nie zaakceptują daleko idących oszczędności w ochronie zdrowia ani zmian dotyczących indeksacji płac.
Dodatkowym utrudnieniem są napięcia polityczne oraz niekorzystne dla MR wyniki sondaży, które mogą zmniejszyć gotowość liberałów do ustępstw.
Choć początkowo zakładano osiągnięcie porozumienia przed świętem narodowym 21 lipca, termin ten wydaje się coraz mniej realny. Ostateczna analiza Komitetu Monitorującego ma zostać przedstawiona dopiero 6 lipca, co pozostawi niewiele czasu na negocjacje.
Minister budżetu zaznaczył już, że 21 lipca nie stanowi ostatecznego terminu. Prace nad budżetem mogą potrwać nawet do października, by dokument został przyjęty przed końcem roku.