Bruksela: trzy lata więzienia za gwałt i przemoc wobec partnerki
Brukselski sąd karny skazał w poniedziałek 32-letniego mężczyznę na trzy lata bezwzględnego pozbawienia wolności za pobicie i zgwałcenie swojej partnerki. Jak ustalono, skazany miał już wcześniej na...
Wizualizacja SI - Aktualnosci.be Brukselski sąd karny skazał w poniedziałek 32-letniego mężczyznę na trzy lata bezwzględnego pozbawienia wolności za pobicie i zgwałcenie swojej partnerki. Jak ustalono, skazany miał już wcześniej na koncie wyroki za przemoc domową w Hiszpanii, a także był znany policji w Charleroi w związku z innymi przypadkami agresji.
Spis treści
Przemoc pojawiła się bardzo szybko
Para poznała się w sierpniu 2024 r., a mężczyzna w krótkim czasie zamieszkał u kobiety, mimo że nie posiadał stałego miejsca pobytu. Według ustaleń prokuratury relacja bardzo szybko zaczęła przybierać niepokojący charakter.
Zachowanie oskarżonego stawało się coraz bardziej agresywne. Dochodziło do licznych aktów przemocy fizycznej, a kobieta była wielokrotnie bita przez partnera. Sytuacja stopniowo się pogarszała, prowadząc do eskalacji, która zakończyła się poważnym przestępstwem.
Brutalny przebieg zdarzenia
Najpoważniejsze zdarzenie miało miejsce w nocy z 8 na 9 września 2024 r. w ujeżdżalni prowadzonej przez pokrzywdzoną. Podczas kolejnej kłótni mężczyzna zaatakował kobietę, zadając jej ciosy i kopiąc ją.
Według ustaleń śledczych sprawca dodatkowo polewał ofiarę lodowatą wodą, a następnie dopuścił się gwałtu. Po zdarzeniu pozostał jeszcze na noc w jej mieszkaniu, a rano opuścił lokal.
Kobieta niezwłocznie zgłosiła się na policję, gdzie złożyła zawiadomienie o przestępstwie. Jej relacja oraz zebrany materiał dowodowy pozwoliły na wszczęcie postępowania i skierowanie sprawy do sądu.
Wcześniejsze wyroki i znany schemat zachowań
Prokuratura podkreśliła, że nie był to pierwszy przypadek przemocy w wykonaniu oskarżonego. Mężczyzna został wcześniej skazany w Hiszpanii za przemoc w rodzinie, co wskazuje na utrwalony wzorzec agresywnego zachowania.
Dodatkowo był już znany belgijskim służbom, w tym policji w Charleroi, w związku z innymi aktami przemocy. Te informacje zostały uwzględnione przez sąd przy ocenie sprawy i wymiarze kary.
Obrona bezskutecznie wnioskowała o łagodniejszy wyrok
Obrońca mężczyzny nie kwestionował faktów, jednak wnosił o złagodzenie kary poprzez jej częściowe zawieszenie. Argumentował, że oskarżony nie potrafi wyjaśnić swojego agresywnego zachowania i sam przyznaje, że potrzebuje pomocy.
Zdaniem obrony na postawę mężczyzny mogły wpłynąć trudne doświadczenia z dzieciństwa, w tym przemoc i wykorzystywanie, których miał być ofiarą.
Sąd nie podzielił jednak tej argumentacji. Uznał, że powaga popełnionych czynów wyklucza możliwość zastosowania kary w zawieszeniu i wymierzył oskarżonemu trzy lata bezwzględnego pozbawienia wolności.