Samotni rodzice w Belgii w trudnej sytuacji – alarm Gezinsbond
Flamandzka organizacja rodzinna Gezinsbond ostrzega, że obecna polityka rodzinna we Flandrii nie odpowiada na realne potrzeby rodzin wychowujących dzieci w pojedynkę. Według stowarzyszenia samotni...
Wizualizacja SI - Aktualnosci.be Flamandzka organizacja rodzinna Gezinsbond ostrzega, że obecna polityka rodzinna we Flandrii nie odpowiada na realne potrzeby rodzin wychowujących dzieci w pojedynkę. Według stowarzyszenia samotni rodzice częściej zmagają się z problemami finansowymi, mają trudności z pogodzeniem pracy z życiem prywatnym i napotykają bariery w dostępie do wsparcia instytucjonalnego. Jak podkreśla Gezinsbond, codzienność takich rodzin przypomina nieustanne godzenie wielu obowiązków jednocześnie.
Spis treści
Polityka rodzinna niedostosowana do realiów
Zdaniem organizacji polityka rodzinna wciąż opiera się głównie na modelu rodziny z dwojgiem rodziców, co nie odpowiada zmieniającej się rzeczywistości społecznej. Tymczasem skala zjawiska jest znacząca – we Flandrii co piąta rodzina, a w Brukseli co trzecia, to gospodarstwo z jednym rodzicem. W całej Belgii oznacza to około 500 000 osób wychowujących dzieci w pojedynkę, a liczba ta systematycznie rośnie.
Niezadowolenie z równowagi między pracą a życiem
Samotni rodzice znacznie częściej deklarują brak równowagi między pracą a życiem prywatnym. Z danych Gezinsbond wynika, że aż 51 procent z nich jest niezadowolonych z tej sytuacji, podczas gdy wśród rodzin z dwojgiem rodziców odsetek ten wynosi 34 procent. Podobne różnice widoczne są w ocenie warunków życia – niezadowolenie z miejsca zamieszkania zgłasza 34 procent rodzin niepełnych, w porównaniu z 15 procentami w rodzinach pełnych.
Poważne trudności finansowe
Największym wyzwaniem pozostaje sytuacja materialna. Trzy czwarte rodzin z jednym rodzicem przyznaje, że ma trudności lub duże trudności z pokryciem podstawowych wydatków. W przypadku rodzin z dwojgiem rodziców wskaźnik ten wynosi 28 procent. Blisko połowa samotnych rodziców w ciągu ostatniego roku korzystała ze wsparcia finansowego ze strony bliskich, podczas gdy w rodzinach pełnych odsetek ten wynosi 23 procent.
Gezinsbond powołuje się również na dane Statbel, z których wynika, że ponad jedna trzecia rodzin niepełnych żyje poniżej europejskiego progu zagrożenia ubóstwem. To około trzykrotnie więcej niż w przypadku rodzin z dwojgiem rodziców. Dochody takich gospodarstw są wyraźnie niższe, mimo że koszty życia pozostają zbliżone. Dodatkowo samotni rodzice częściej pracują w niepełnym wymiarze godzin, aby pogodzić obowiązki zawodowe z opieką nad dziećmi.
Postulaty Gezinsbond
Gezinsbond proponuje szereg zmian, które miałyby poprawić sytuację rodzin niepełnych. Wśród nich znajdują się m.in. automatyczne przyznawanie świadczeń socjalnych na podstawie struktury rodziny, pierwszeństwo w dostępie do opieki nad dziećmi, bardziej elastyczne rozwiązania w systemie przedszkolnym oraz skrócenie czasu oczekiwania na dodatki mieszkaniowe. Organizacja apeluje także o wprowadzenie mechanizmów chroniących samotnych rodziców przed ubóstwem na emeryturze.