W nocy z wtorku na środę rolnicy przeprowadzili kilkugodzinną akcję protestacyjną, blokując dostęp do portu w Gandawie. Demonstracja polegała na zablokowaniu mostu w Zelzate, co uniemożliwiło ruch statków i doprowadziło do czasowego paraliżu transportu w tym rejonie. Dopiero po interwencji służb porządkowych sytuacja wróciła do normy.
Kilkadziesiąt traktorów zatrzymało ruch
Na moście w Zelzate pojawiło się kilkadziesiąt ciągników rolniczych, które całkowicie zajęły jezdnię. W efekcie nie było możliwe podniesienie ruchomej części mostu, co jest niezbędne do przepuszczania jednostek pływających kierujących się do portu gandawskiego. W ten sposób protestujący skutecznie wstrzymali ruch morski w tej części kanału.
Krótkie przerwy po rozmowach z policją
W pewnym momencie, gdy do mostu zbliżał się duży statek, rolnicy zdecydowali się na chwilowe opuszczenie zajmowanych pozycji. Decyzja ta zapadła po rozmowach z policją, która pojawiła się na miejscu w celu uspokojenia sytuacji. Po przepłynięciu jednostki protestujący ponownie ustawili swoje maszyny na moście i kontynuowali blokadę.
Most otwarty nad ranem
Około godziny 3:30 nad ranem most w Zelzate został ponownie udostępniony dla ruchu kołowego. Oznaczało to zakończenie nocnego protestu, który przez kilka godzin powodował poważne utrudnienia zarówno w transporcie wodnym, jak i drogowym w okolicach portu w Gandawie.