Region Stołeczny Brukseli mierzy się z poważnym kryzysem w zapewnianiu schronienia osobom bezdomnym w okresie zimowym. Pomimo apeli kierowanych do gmin i organizacji pozarządowych regionalnemu centrum koordynacyjnemu Bruss’help nie udało się dotychczas pozyskać dodatkowych miejsc noclegowych dla samotnych mężczyzn. Skala problemu jest na tyle duża, że tylko w nocy z poniedziałku na wtorek organizacja Samusocial musiała odmówić przyjęcia 61 osobom szukającym schronienia. Istniejące centra noclegu interwencyjnego pozostaną otwarte dłużej niż planowano, jednak ich pojemność okazuje się niewystarczająca wobec rosnących potrzeb.
Apel o dodatkowe miejsca pozostaje bez odpowiedzi
Na początku tygodnia Bruss’help wystosowało pilny apel do brukselskich gmin oraz organizacji pozarządowych o udostępnienie dodatkowych przestrzeni, które mogłyby pełnić funkcję tymczasowych schronisk dla samotnych mężczyzn. Jak przyznaje Eva Salman z Bruss’help, mimo prowadzonych rozmów do tej pory nie udało się znaleźć żadnej nowej lokalizacji. Brak reakcji na apel dodatkowo pogłębia kryzys w obliczu utrzymujących się zimowych temperatur.
Ograniczona pojemność ośrodków pomocy
Obecnie Bruksela dysponuje 95 dodatkowymi miejscami noclegowymi przeznaczonymi dla samotnych mężczyzn, funkcjonującymi obok stałej bazy około 3 000 miejsc dostępnych przez cały rok. Frankofońska sekcja Czerwonego Krzyża udostępniła 80 miejsc w centrum sportowym Albert Demuyter na Ixelles. Obiekt ten ma pozostać otwarty co najmniej do poniedziałku 13 stycznia.
Z kolei Samusocial zapewnia 15 dodatkowych miejsc w ośrodku położonym w pobliżu dworca Bruxelles-Midi. Punkt ten ma działać do 31 marca, czyli do końca oficjalnego sezonu zimowego. Jak wyjaśnia Magali Pratte, zastępczyni dyrektora operacyjnego Samusocial, ośrodek już wcześniej funkcjonował na granicy możliwości, a wygospodarowanie dodatkowych miejsc wymagało fizycznych zmian w przestrzeni.
Zamknięcie szkolnej sali pogłębiło kryzys
Do niedawna osoby bezdomne mogły korzystać z sali gimnastycznej w Atheneum Charles Janssens na Ixelles, która tymczasowo pełniła rolę schroniska. Po zakończeniu przerwy świątecznej i wznowieniu zajęć szkolnych obiekt musiał jednak zostać zwolniony. Jak podkreśla Eva Salman, sala była już wcześniej przepełniona, a jej zamknięcie spowodowało dodatkowe obciążenie pozostałych centrów noclegu interwencyjnego.
Skala bezdomności w Regionie Stołecznym
Z danych opublikowanych przez Bruss’help w 2024 r. wynika, że w Regionie Stołecznym Brukseli blisko 10 000 osób nie ma stałego dachu nad głową lub znajduje się w niestabilnej sytuacji mieszkaniowej. Dane te pokazują skalę wyzwania, przed którym stoją władze regionalne i organizacje pomocowe. Pomimo uruchamiania dodatkowych miejsc zarówno Czerwony Krzyż, jak i Samusocial zmuszone są regularnie odmawiać przyjęcia kolejnym osobom. Nancy Ferroni z frankofońskiej sekcji Czerwonego Krzyża informuje, że organizacja otrzymała 100 zgłoszeń, dysponując jedynie 80 miejscami.
Dziesiątki osób bez schronienia w mroźną noc
Najbardziej dramatycznym obrazem kryzysu są wydarzenia z nocy z poniedziałku na wtorek, kiedy Samusocial musiał odmówić noclegu 61 mężczyznom. Magali Pratte przyznaje, że sytuacja jest niezwykle trudna, i zapewnia, że mobilne zespoły organizacji działają w stanie podwyższonej gotowości. Pracownicy terenowi regularnie patrolują ulice, by odnajdywać osoby przebywające na zewnątrz, udzielać im podstawowej pomocy oraz ograniczać ryzyko hipotermii, które w zimowych warunkach stanowi realne zagrożenie dla zdrowia i życia osób bezdomnych.