Walonia szuka miejsc pod nowe reaktory jądrowe – powstanie grupa robocza do mapowania terenów
Rząd waloński przygotowuje mapę drogową dotyczącą energetyki jądrowej, która ma stworzyć ramy dla budowy w Belgii nowych reaktorów. Powstanie grupa robocza, której zadaniem będzie zmapowanie...
Wizualizacja wygenerowana przez SI. Nie przedstawia rzeczywistego zdarzenia ani jego uczestników - Aktualnosci.be Rząd waloński przygotowuje mapę drogową dotyczącą energetyki jądrowej, która ma stworzyć ramy dla budowy w Belgii nowych reaktorów. Powstanie grupa robocza, której zadaniem będzie zmapowanie potencjalnych terenów z uwzględnieniem między innymi dostępu do wody, dostępnej mocy elektrycznej oraz potrzeb przemysłu. Celem jest wskazanie lokalizacji, które mogłyby przyjąć zarówno małe reaktory modułowe, jak i duże elektrownie jądrowe. W dotychczasowych analizach jako jedna z możliwych lokalizacji wymieniany był już Chertal.
Spis treści
Walonia idzie śladem Flandrii
Podczas gdy na szczeblu federalnym trwają negocjacje z francuskim koncernem energetycznym Engie w sprawie nacjonalizacji ostatnich działających reaktorów jądrowych, rząd waloński przygotowuje się na przyjęcie nowych jednostek, aby zwiększyć udział energii atomowej w miksie energetycznym.
W połowie marca Flandria zgromadziła grupę przedstawicieli przemysłu, aby wskazać konkretne potencjalne lokalizacje pod małe reaktory modułowe (Small Modular Reactors – SMR) na północy kraju. Teraz podobną drogą zamierza pójść Walonia.
Forum Énergie z udziałem przemysłu
W ubiegły czwartek, na zaproszenie walońskiej minister energii Cécile Neven (MR), przedstawiciele przemysłu, operatorzy sieci dystrybucyjnych, Elia oraz reprezentanci organizacji pracodawców, takich jak UCM i AKT, wzięli udział w inauguracyjnym posiedzeniu plenarnym Forum Énergie.
„Celem Forum jest zgromadzenie kluczowych podmiotów wokół konkretnych tematów (doraźne grupy robocze) odpowiadających na najważniejsze wyzwania transformacji energetycznej walońskiej tkanki przemysłowej i gospodarczej, tak aby dojść do konkretnych i szybko możliwych do wykorzystania propozycji, w krótkim terminie – maksymalnie trzy spotkania” – precyzuje zaproszenie podpisane przez minister Neven.
Wśród omawianych tematów znalazły się wychwytywanie dwutlenku węgla oraz nieunikniona kwestia Boucle du Hainaut. Zdaniem uczestników ta linia wysokiego napięcia, która ma przebiegać przez część zachodniego Hainaut, ma kluczowe znaczenie dla przyszłości walońskiego przemysłu, a szerzej także dla gospodarki. Poruszono również temat przyszłości energetyki jądrowej.
Pięć grup tematycznych, jedna o atomie
Po spotkaniu zdecydowano o szybkim utworzeniu pięciu grup tematycznych. Jedna z nich ma zajmować się rozwojem energetyki jądrowej na południu kraju. Rząd waloński ma wkrótce zatwierdzić własną mapę drogową w tej sprawie.
„Identyfikacja lokalizacji jest kompetencją regionalną. Ta inicjatywa powinna ułatwić zadanie szczeblowi federalnemu w jego strategii jądrowej” – podkreśla jeden z uczestników procesu.
Jakie tereny, jakie potrzeby, jaki transport
Przedstawiciele przemysłu, którzy wejdą w skład grupy, będą musieli odpowiedzieć na szereg pytań dotyczących między innymi możliwych lokalizacji, zapotrzebowania oraz transportu.
„Podejście jest całkowicie podobne do tego z Flandrii. Ta grupa robocza będzie miała za zadanie wskazać potencjalne lokalizacje i tereny pod energetykę jądrową” – wyjaśnia jeden z uczestników spotkania. „Chodzi o zmapowanie wszystkich potencjalnych terenów w Walonii. I nie mówimy wyłącznie o możliwości przyjęcia SMR-ów. Musi to być możliwe również w przypadku reaktora jądrowego” – dodaje.
Wśród kwestii, które członkowie grupy będą musieli uwzględnić przy wskazywaniu terenów, znajduje się dostęp do wody, ale również do odpowiedniej mocy elektrycznej.
Kluczowe będą potrzeby przemysłu
Poza tymi „materialnymi” kryteriami grupa robocza ma przede wszystkim analizować potrzeby przemysłu.
„Chodzi dziś o to, by zapytać przedsiębiorstwa przemysłowe i klastry przemysłowe nie tylko o to, gdzie byłoby to możliwe, ale przede wszystkim o to, gdzie istnieje realna potrzeba przemysłowa, by przyjąć obiekt produkcji energii jądrowej” – wskazuje jeden z uczestników.
Gabinet minister energii, z którym się skontaktowano, odmówił jakiegokolwiek komentarza.
Na tym etapie wszystkie możliwości pozostają otwarte. W poprzedniej analizie przeprowadzonej przez biuro inżynieryjne Tractebel, należące do grupy Engie, jako możliwą lokalizację w Walonii pod SMR-y lub duże elektrownie o mocy 1 000 MW wskazano jednak teren Chertal.