Zatrucie pokarmowe po marszu gastronomicznym w Weillen – AFSCA/FAVV wszczęła postępowanie
Federalna agencja bezpieczeństwa łańcucha żywnościowego AFSCA/FAVV prowadzi postępowanie w sprawie możliwego zatrucia pokarmowego podczas marszu gastronomicznego w Weillen w gminie Onhaye, w...
Wizualizacja wygenerowana przez SI. Nie przedstawia rzeczywistego zdarzenia ani jego uczestników - Aktualnosci.be Federalna agencja bezpieczeństwa łańcucha żywnościowego AFSCA/FAVV prowadzi postępowanie w sprawie możliwego zatrucia pokarmowego podczas marszu gastronomicznego w Weillen w gminie Onhaye, w prowincji Namur. Według wstępnych informacji rozchorować się mogło około 100 osób. Wydarzenie odbywało się od 11 do 13 września, zostało zorganizowane przez stowarzyszenie kulinarne Li Crochon i zgromadziło blisko 9 300 uczestników.
Spis treści
Pobrano próbki, wyniki badań w przyszłym tygodniu
Kontrolerzy AFSCA/FAVV pojawili się na miejscu na początku tygodnia. „W weekend otrzymaliśmy skargę za pośrednictwem naszego punktu kontaktowego dla konsumentów. Skarga została natychmiast zarejestrowana i rozpatrzona” – wyjaśnia Aline Van den Broeck, odpowiedzialna za komunikację w agencji.
Próbki pozostałości żywności, w tym mięsa, pobrano u dostawcy cateringu Didiera Lawarée, który przygotowywał danie główne marszu. Analizy są w toku. Jak informuje rzeczniczka AFSCA/FAVV, wyniki posiewów kału mają być znane we wtorek lub w środę przyszłego tygodnia.
Agencja skontaktowała się również z restauracją L’Artiste w Falaën, która odpowiadała za przygotowanie przystawki. Lokal jest obecnie zamknięty z powodu urlopu, dlatego dotychczas nie przeprowadzono tam kontroli na miejscu.
Szef kuchni przyznaje się do błędu
W wiadomości opublikowanej w mediach społecznościowych Logan Depuydt, szef kuchni restauracji L’Artiste, przyznał, że ponosi odpowiedzialność za zdarzenie. Jak stwierdził, „wśród blisko 3 000 litrów przygotowanego bulionu zepsuło się jedno 33-litrowe wiadro”. Kucharz zapowiedział, że w pełni bierze na siebie odpowiedzialność za ten błąd, i poinformował, że nie weźmie udziału w edycji marszu w 2027 r.
Organizatorzy obawiają się o przyszłość imprezy
Gérard Cox, odpowiedzialny za organizację marszu gastronomicznego, potwierdza, że sprawa może dotyczyć około 100 uczestników. „Jako stowarzyszenie Li Crochon jesteśmy bardzo dotknięci tą informacją. To stawia pod znakiem zapytania samo wydarzenie, a być może także kolejne edycje” – powiedział agencji Belga.
Na czwartkowy wieczór zaplanowano spotkanie z poszczególnymi członkami organizacji. „Nie jesteśmy odpowiedzialni za to, co się stało, ale ponosimy konsekwencje” – dodał Gérard Cox, zaznaczając, że to pierwszy taki przypadek w ciągu 28 lat.