Bouchez za “frankofońską federalizacją” kompetencji – lider MR chce wzmocnić Federację Walonia-Bruksela
Przewodniczący MR Georges-Louis Bouchez opowiada się za “frankofońską federalizacją” kompetencji jednostek federacyjnych – wynika z wywiadu opublikowanego przez UCM Magazine....
Zrzut ekranu z programu Face à Buxant na RTL-TVI Przewodniczący MR Georges-Louis Bouchez opowiada się za “frankofońską federalizacją” kompetencji jednostek federacyjnych – wynika z wywiadu opublikowanego przez UCM Magazine. Trzydzieści lat po śmierci Jeana Gola polityk odwołuje się do jego dziedzictwa i postuluje przeniesienie części kompetencji z powrotem do Federacji Walonia-Bruksela, zamiast pozostawiania ich regionom walońskiemu i brukselskiemu.
Od wielkiej reformy państwa z 1988 r. po stronie francuskojęzycznej element regionalny stopniowo zyskiwał znaczenie kosztem Wspólnoty Francuskiej. Proces ten zaszedł tak daleko, że w 2011 r. przemianowano ją na “Federację Walonia-Bruksela”, aby podkreślić jej regionalne zakorzenienie.
Odwrócenie kierunku reform
Przewodniczący MR chce obrać odwrotny kierunek. – Jestem zdecydowanym zwolennikiem frankofońskiej federalizacji kompetencji, czyli przekazania znacznie większej liczby dziedzin Federacji Walonia-Bruksela, a nie regionom walońskiemu i brukselskiemu: handlu zagranicznego, wszystkiego, co dotyczy wizerunku międzynarodowego, a nawet kwestii takich jak rozwój gospodarczy – tłumaczy.
Jak argumentuje, obiektywnie rzecz biorąc, znaczna część Walonii stanowi gospodarcze zaplecze Brukseli, a sama Bruksela jest w praktyce ekonomiczną wizytówką Walonii, która nadal ma do zaoferowania tereny i możliwości rozwoju. Polityk zwraca przy tym uwagę, że połowę obecnego PKB Brukseli wypracowują osoby dojeżdżające tam do pracy.
- Uważam, że największą szansą francuskojęzycznych mieszkańców tego kraju jest fakt, że Bruksela jest w przeważającej części francuskojęzyczna, a my zbyt słabo to wykorzystujemy – dodaje. Jak podkreśla, walońska klasa polityczna musi zrozumieć, że motorem jej rozwoju gospodarczego jest Bruksela.
Dyskretne rozmowy w koalicji
W tej sprawie odbywają się “dyskretne spotkania” między partnerami koalicji Azur. Bouchez regularnie rozmawia o tym z przewodniczącym Les Engagés Yvanem Verougstraete’em. Wprowadzenie takiej reformy wymagałoby jednak większości dwóch trzecich głosów, a więc także przekonania części ugrupowań opozycyjnych. – Najpierw trzeba mieć coś sensownego do zaprezentowania, a dopiero potem otwierać dyskusję – wskazuje.
W poprzedniej kadencji, gdy PS pozostawała pierwszą partią francuskojęzyczną, Paul Magnette chciał pójść inną drogą – dalej idącej regionalizacji kompetencji, aby utrwalić system instytucjonalny oparty na czterech regionach. Projekt ten nigdy nie został jednak zrealizowany.