Pędziła 218 km/h, bo obawiała się, że jej syn się udusi – kierująca z Sint-Gillis-Waas straci prawo jazdy na trzy miesiące
Kobieta z Sint-Gillis-Waas przez trzy miesiące nie będzie mogła prowadzić samochodu po tym, jak policyjny fotoradar zarejestrował ją na autostradzie E17 z prędkością 218 km/h. Przed sądem tłumaczyła,...
Wizualizacja SI - Aktualnosci.be Kobieta z Sint-Gillis-Waas przez trzy miesiące nie będzie mogła prowadzić samochodu po tym, jak policyjny fotoradar zarejestrował ją na autostradzie E17 z prędkością 218 km/h. Przed sądem tłumaczyła, że jechała tak szybko, ponieważ obawiała się, że jej synkowi grozi uduszenie. Dziecka nie było jednak w samochodzie – kobieta otrzymała niepokojący telefon od swojej matki.
Przed sądem policyjnym wyjaśniła, że po rozmowie z matką wpadła w panikę. – Byłam z bratem, kiedy zadzwoniła do mnie mama i powiedziała, że mój synek może się udusić – relacjonowała.
- Wsiadłam wtedy do samochodu i zbyt mocno nacisnęłam pedał gazu – zeznała przed sądem. – Przecież boję się szybkiej jazdy, ale naprawdę byłam w panice.
Brat również zarejestrowany przez fotoradar
Brat kobiety jechał tuż za nią i również został zarejestrowany przez fotoradar – z prędkością 191 km/h. Jak wyjaśnił adwokat kierującej, mężczyzna będzie musiał stawić się przed sądem we wrześniu.
Kobieta nie była w stanie przedstawić dokumentów potwierdzających, że zdrowie jej syna było rzeczywiście zagrożone. Wyjaśniła, że sytuacja szybko się uspokoiła. – Kilka minut po pierwszym telefonie mama oddzwoniła i powiedziała, że niebezpieczeństwo minęło. Jechałam więc za szybko tylko przez chwilę – powiedziała.
Konieczność ponownego zdawania egzaminu
Oprócz grzywny w wysokości 1 600 euro i trzymiesięcznego zakazu prowadzenia pojazdów kobieta po zakończeniu tego okresu będzie musiała ponownie zdać egzamin teoretyczny i praktyczny na prawo jazdy.