Sprawca tragedii w Strépy-Bracquegnies wciąż ma prawo jazdy mimo uznania go za winnego siedmiu zabójstw
Paolo Falzone, uznany za winnego siedmiu zabójstw i 80 usiłowań zabójstwa w związku z tragedią podczas karnawału w Strépy-Bracquegnies, na tym etapie nadal ma ważne prawo jazdy – informuje RTL...
Wizualizacja SI - Aktualnosci.be Paolo Falzone, uznany za winnego siedmiu zabójstw i 80 usiłowań zabójstwa w związku z tragedią podczas karnawału w Strépy-Bracquegnies, na tym etapie nadal ma ważne prawo jazdy – informuje RTL info. Sytuację krytykują pełnomocnicy stron cywilnych, którzy wskazują na lukę w belgijskich przepisach. Zgodnie z obowiązującym prawem dożywotnie pozbawienie prawa do kierowania pojazdami przewidziano bowiem wyłącznie w przypadku nieumyślnego spowodowania śmierci.
W piątek ława przysięgłych sądu przysięgłych prowincji Hainaut uznała Paolo Falzone za winnego siedmiu zabójstw w związku ze zdarzeniami z 20 marca 2022 r. podczas karnawału w Strépy-Bracquegnies. Mężczyzna prowadził swoje BMW z prędkością przekraczającą 170 km/h, gdy wjechał w folklorystyczny korowód, który na rue des Canadiens zbierał uczestników przebranych za Gilles. Zginęło siedem osób, a wiele kolejnych zostało rannych. Sąd ma jeszcze zdecydować o wymiarze kary – Paolo Falzone grozi do 35 lat więzienia. Jak podaje RTL info, z prawnego punktu widzenia obecnie nic nie stoi na przeszkodzie, by zachował prawo jazdy.
Luka związana z kwalifikacją czynu
Problem wynika z konstrukcji obowiązujących przepisów. Dożywotnie odebranie prawa do kierowania pojazdami przewidziano w przypadku nieumyślnego spowodowania śmierci. Paolo Falzone został natomiast uznany za winnego zabójstw umyślnych, co oznacza inną kwalifikację prawną. Zdaniem mecenasa Davida Gelaya, pełnomocnika stron cywilnych, jest to “anomalia w prawie”. Adwokat ocenia, że perspektywa ponownego zasiadania przez skazanego za kierownicą jest szczególnie trudna do zaakceptowania dla ofiar i ich bliskich.
Pełnomocnik opisuje swojego przeciwnika procesowego jako osobę “chorą na punkcie jazdy”, od lat znaną jako niebezpieczny pirat drogowy – wynika z relacji RTL info. Luka ta może jednak zostać w przyszłości częściowo usunięta. Również według RTL info nowy kodeks karny, który ma wejść w życie we wrześniu, przewiduje kary dodatkowe, w tym pozbawienie prawa do kierowania pojazdami. Taki zakaz byłby jednak ograniczony maksymalnie do pięciu lat.
Inna możliwość mogłaby pojawić się przy ewentualnym wniosku o warunkowe przedterminowe zwolnienie. Jeżeli Paolo Falzone stanie przed sądem penitencjarnym, ten mógłby nałożyć na niego zakaz prowadzenia pojazdów jako jeden z warunków zwolnienia – wskazuje mecenas Elena d’Agristina, również pełnomocniczka stron cywilnych.