Rodzina ofiary tragedii autokarowej w Buggenhout skieruje sprawę do sędziego śledczego
Rodzina 15-letniego Mohameda Redy, jednego z uczniów, którzy zginęli w tragicznym wypadku autokaru w Buggenhout, zamierza w przyszłym tygodniu złożyć zawiadomienie z powództwem cywilnym. Informację...
"Passage à niveau @ La Roche-sur-Foron" by *_* is licensed under CC BY 2.0 Rodzina 15-letniego Mohameda Redy, jednego z uczniów, którzy zginęli w tragicznym wypadku autokaru w Buggenhout, zamierza w przyszłym tygodniu złożyć zawiadomienie z powództwem cywilnym. Informację podaną przez dziennik Het Nieuwsblad potwierdził agencji Belga pełnomocnik rodziny, mecenas Sven Mary. Dzięki temu sprawa będzie mogła zostać przekazana pod nadzór sędziego śledczego.
Bliscy domagają się odpowiedzi
Uzyskanie statusu strony cywilnej pozwoli rodzinie na śledzenie przebiegu postępowania, dostęp do akt oraz składanie wniosków o przeprowadzenie dodatkowych czynności śledczych.
Jak podkreślił mecenas Sven Mary, rodzice nastolatka chcą przede wszystkim poznać pełne okoliczności tragedii. Zdaniem adwokata osoby, które straciły dziecko, mają prawo oczekiwać odpowiedzi na pytania dotyczące przyczyn i przebiegu zdarzenia.
Pełnomocnik zaznaczył jednocześnie, że rodzina nie wskazuje winnych ani nikogo nie oskarża. Jak wyjaśnił, jej celem jest ustalenie prawdy. Odniósł się również do licznych komentarzy i spekulacji, które pojawiły się w ostatnich dniach w związku z możliwą odpowiedzialnością za wypadek. Według niego kolejne informacje pojawiające się stopniowo, brak jednoznacznego przyjęcia odpowiedzialności oraz różne wyjaśnienia tylko zwiększają liczbę pytań. Z tego powodu rodzina uważa, że sprawę powinien prowadzić niezależny sędzia śledczy.
W wypadku zginęły cztery osoby
Tragiczny wypadek pochłonął życie czterech osób. Wśród ofiar znalazło się dwoje uczniów, opiekunka oraz kierowca autokaru.
Postępowanie mające wyjaśnić dokładne okoliczności zdarzenia nadal trwa. Śledczy badają wszystkie okoliczności, które mogły doprowadzić do tragedii.