Belgia z najwyższym deficytem w strefie euro – Komisja Europejska prognozuje dalszy wzrost
Komisja Europejska przewiduje wyraźne spowolnienie belgijskiej gospodarki w najbliższych latach. Według prognoz opublikowanych w czwartek deficyt budżetowy Belgii utrzyma się w tym roku na bardzo...
Wizualizacja SI - Aktualnosci.be Komisja Europejska przewiduje wyraźne spowolnienie belgijskiej gospodarki w najbliższych latach. Według prognoz opublikowanych w czwartek deficyt budżetowy Belgii utrzyma się w tym roku na bardzo wysokim poziomie 5,2 procent PKB, a w 2027 r. ponownie wzrośnie – do 5,4 procent. Oznacza to, że Belgia pozostanie państwem strefy euro z najwyższym deficytem budżetowym. Wzrost gospodarczy hamują m.in. skutki napięć i konfliktów na Bliskim Wschodzie, które wpływają na ceny energii i sytuację gospodarczą w całej Europie.
Spis treści
Po wyraźnym wzroście deficytu w 2025 r. jego poziom ma chwilowo ustabilizować się na poziomie 5,2 procent PKB. Belgia wyprzedza pod tym względem Francję, której deficyt ma wynieść 5,1 procent, i pozostaje znacznie powyżej unijnego celu wynoszącego 3 procent PKB.
Komisja Europejska ocenia, że ograniczenia wydatków publicznych – dotyczące m.in. świadczeń socjalnych, subsydiów oraz wynagrodzeń w sektorze publicznym – zostaną zrównoważone przez rosnące wydatki na obronność i coraz wyższe koszty obsługi zadłużenia.
Deficyt ponownie wzrośnie w 2027 r.
Zdaniem ekonomistów Komisji Europejskiej obecna stabilizacja będzie jedynie tymczasowa. W 2027 r. deficyt ma ponownie wzrosnąć do 5,4 procent PKB. Powodem będą przede wszystkim większe wydatki wojskowe, które mają osiągnąć poziom 1,8 procent PKB, a także dalszy wzrost kosztów obsługi długu publicznego.
Belgia może jednak utracić niechlubne pierwsze miejsce w strefie euro. Komisja przewiduje bowiem, że we Francji – w roku wyborów prezydenckich – deficyt wzrośnie do 5,7 procent PKB.
Prognozy nie uwzględniają dodatkowo skutków planowanego przejęcia przez państwo całego belgijskiego parku elektrowni jądrowych, które jest obecnie negocjowane z koncernem Engie.
Słabszy wzrost gospodarczy i spadek siły nabywczej
Komisja Europejska przewiduje również pogorszenie sytuacji gospodarczej Belgii. Po wzroście PKB na poziomie 1 procent w ubiegłym roku gospodarka ma urosnąć w tym roku jedynie o 0,7 procent, czyli poniżej średniej dla strefy euro.
Według prognoz inwestycje mają wyhamować, a Belgia nadal będzie importować więcej niż eksportować. Wpływ na to mają mieć również wydatki związane z obronnością. Jednocześnie pogarsza się zaufanie konsumentów.
Komisja spodziewa się osłabienia konsumpcji prywatnej z powodu spadku siły nabywczej mieszkańców Belgii. Ma to wynikać zarówno z ograniczania świadczeń socjalnych, jak i rosnących cen.
Inflacja ma w tym roku wzrosnąć do 3,4 procent, głównie z powodu wyższych cen energii związanych z sytuacją na Bliskim Wschodzie. Komisja zakłada jednak, że w przyszłym roku tempo wzrostu cen ponownie spadnie.
Rynek pracy ma się poprawiać
W kwestii zatrudnienia Komisja Europejska prognozuje stopniowy wzrost liczby osób pracujących. Ma to być efekt reform wdrażanych przez rząd Arizona, takich jak system bonus-malus w emeryturach oraz działania mające przywracać na rynek pracy osoby długotrwale chore.
Po niewielkim wzroście bezrobocia w tym roku stopa bezrobocia ma zacząć spadać w 2027 r. Komisja wiąże to przede wszystkim z reformą systemu zasiłków dla bezrobotnych.
Wojna i ceny energii zwiększają niepewność
Komisja podkreśla jednak, że prognozy obarczone są bardzo dużą niepewnością. Perspektywy gospodarcze dla Europy pogorszyły się po wybuchu amerykańsko-izraelskiej wojny przeciwko Iranowi, która doprowadziła do wzrostu cen paliw kopalnych.
Według prognoz wzrost gospodarczy całej strefy euro ma spaść z 1,4 procent w ubiegłym roku do 0,9 procent w 2026 r. Komisja liczy na ponowne przyspieszenie do 1,2 procent w 2027 r.
Unijni ekonomiści zaznaczają jednak, że ich modele zakładają poprawę sytuacji na Bliskim Wschodzie oraz stabilizację na rynkach energii. To właśnie rozwój wydarzeń geopolitycznych pozostaje obecnie jednym z największych czynników ryzyka dla europejskiej gospodarki.