Śledztwo ws. mieszkań socjalnych na Anderlechcie po reportażu Pano
Prokuratura w Brukseli wszczęła śledztwo po emisji reportażu programu Pano dotyczącego sposobu przydzielania mieszkań socjalnych w Foyer anderlechtois. Materiał przygotowany przez redakcję śledczą...
Wizualizacja SI - Aktualnosci.be Prokuratura w Brukseli wszczęła śledztwo po emisji reportażu programu Pano dotyczącego sposobu przydzielania mieszkań socjalnych w Foyer anderlechtois. Materiał przygotowany przez redakcję śledczą telewizji VRT ujawnił możliwe interwencje polityczne przy przydziale lokali socjalnych. Sprawa wywołała gwałtowne reakcje polityczne – kolejne partie domagają się sankcji wobec osób odpowiedzialnych oraz powołania parlamentarnej komisji śledczej.
Spis treści
Rzeczniczka prokuratury w Brukseli Laura Demullier poinformowała, że po emisji reportażu otwarto czwarte dossier dotyczące tej sprawy. Dochodzenie prowadzi Centralna Służba ds. Zwalczania Korupcji. Prokuratura podkreśla jednak, że na obecnym etapie nie będzie udzielać dodatkowych komentarzy ze względu na dobro postępowania.
Pano przeanalizowało setki wiadomości i nagrań
Według ustaleń programu Pano Lotfi Mostefa – radny ds. mieszkalnictwa z ramienia PS na Anderlechcie – miał osobiście ingerować w proces przydzielania mieszkań socjalnych. Dziennikarze VRT twierdzą, że dotarli do setek wiadomości oraz nagrań głosowych, na których przewodniczący Foyer anderlechtois miał omawiać dostępne mieszkania i wskazywać dossier traktowane priorytetowo.
W reportażu pojawia się również nazwisko Safouane’a Akremiego, byłego prezesa Société du Logement de la Région de Bruxelles-Capitale – instytucji odpowiedzialnej za kontrolę prawidłowości przydziału mieszkań socjalnych w Regionie Stołecznym Brukseli.
Kilku obecnych i byłych pracowników Foyer anderlechtois miało powiedzieć dziennikarzom VRT o funkcjonowaniu tzw. „dossier prezesa”, czyli specjalnie oznaczanych spraw prowadzonych bezpośrednio przez Lotfiego Mostefę.
Według reportażu przed wyborami gminnymi w 2024 r. beneficjenci mieszkań socjalnych mieli być ponownie kontaktowani w celu uzyskania politycznego poparcia dla przewodniczącego Foyer anderlechtois.
Partie domagają się konsekwencji
Sprawa wywołała lawinę reakcji politycznych w Brukseli. MR już wcześniej domagała się czasowego odsunięcia Lotfiego Mostefy od pełnionych funkcji.
Brukselska deputowana Imane Belguenani z ruchu Anders wezwała do jego „natychmiastowej rezygnacji” oraz zaapelowała o całkowite odpolitycznienie sektora mieszkań socjalnych w Brukseli. Jej zdaniem informacje ujawnione przez Pano pozostawiają „bardzo niewiele miejsca na wątpliwości”.
Belguenani oceniła również, że cała sytuacja jest „policzkiem dla tysięcy mieszkańców Brukseli”, którzy często przez ponad dziesięć lat czekają na mieszkanie socjalne. Zapowiedziała też skierowanie pytań do sekretarz stanu ds. mieszkalnictwa Karine Lalieux dotyczących mechanizmów kontroli w sektorze.
Coraz więcej głosów za komisją śledczą
Deputowany Groen Emile Luhahi określił ujawnione informacje jako „wyjątkowo poważne”. Podkreślił, że mieszkania socjalne powinny być przydzielane wyłącznie według obiektywnych kryteriów, a wszelkie podejrzenia o polityczne interwencje są „całkowicie nie do zaakceptowania”.
Z kolei deputowany N-VA Gilles Verstraeten zaapelował o powołanie parlamentarnej komisji śledczej. Według niego sprawa nie dotyczy pojedynczego przypadku, lecz „systemu klientelizmu”. Oskarżył również brukselski PS o stworzenie warunków sprzyjających takim praktykom w części lokalnych instytucji.
Powstania komisji śledczej domagają się także francuskojęzyczni Zieloni z Ecolo. Deputowany Kalvin Soiresse oraz przewodnicząca grupy Zakia Khattabi apelują o „pełne wyjaśnienie” sposobu zarządzania Foyer anderlechtois.
Pytania o cały system mieszkań socjalnych
Zdaniem Ecolo sprawa wykracza już poza odpowiedzialność pojedynczych osób i rodzi pytania o sposób funkcjonowania całego systemu mieszkań socjalnych w Brukseli.
Obywatele mają prawo do prawdy i pełnej przejrzystości – podkreśliła Zakia Khattabi.
Zieloni przypominają również, że to Société du Logement de la Région de Bruxelles-Capitale zatwierdzała przydziały mieszkań zakwestionowane w reportażu Pano.