Dlaczego proces Paolo Falzone rozpoczął się dopiero po ponad czterech latach – prawnicy wyjaśniają przyczyny
Od zatrzymania Paolo i Antonino Falzone 20 marca 2022 r. do rozpoczęcia procesu 4 maja minęły ponad cztery lata. Dla wielu osób tak długi okres może wydawać się zaskakujący, jednak prawnicy...
Wizualizacja SI - Aktualnosci.be Od zatrzymania Paolo i Antonino Falzone 20 marca 2022 r. do rozpoczęcia procesu 4 maja minęły ponad cztery lata. Dla wielu osób tak długi okres może wydawać się zaskakujący, jednak prawnicy zaangażowani w sprawę podkreślają, że czas ten był konieczny ze względu na wyjątkowo skomplikowany charakter śledztwa. Podczas rozprawy prowadzonej w Lotto Mons Expo dziennik “Le Soir” zapytał pełnomocników stron o przyczyny długości postępowania. Wszyscy zgodnie wskazują na ogromną skalę materiału dowodowego oraz techniczną złożoność sprawy.
Spis treści
Śledztwo wymagało rozbudowanych analiz
Adwokaci zwracają uwagę, że postępowanie przygotowawcze wymagało przeprowadzenia bardzo szerokich analiz. Śledczy musieli przesłuchać wielu świadków, a także szczegółowo zbadać nagrania z kamer monitoringu, dane z telefonów komórkowych oraz elementy związane z pojazdem uczestniczącym w tragedii. Mecenas David Gelay, reprezentujący kilka stron cywilnych, podkreśla, że wszystkie te czynności były czasochłonne i wymagały dużej precyzji.
Kluczowym elementem całego śledztwa okazała się jednak ekspertyza samochodowa. Według mecenas Eleny D’Agristiny to właśnie ona pochłonęła najwięcej czasu i w dużej mierze wpłynęła na przebieg postępowania. Analiza techniczna pojazdu stała się centralnym punktem sprawy i miała wpływ na decyzje podejmowane przez wymiar sprawiedliwości. To między innymi na podstawie tej ekspertyzy sędzia śledcza zdecydowała o objęciu Paolo Falzone nadzorem elektronicznym po wcześniejszym okresie aresztu.
W lipcu 2023 r. sędzia została poinformowana, że raport biegłego nie będzie gotowy przed grudniem tego samego roku, co automatycznie wydłużyło postępowanie o kolejne miesiące.
Wyjaśnienia podejrzanego wymagały weryfikacji
Pełnomocnicy stron cywilnych podkreślają również, że śledczy musieli bardzo dokładnie sprawdzać wyjaśnienia składane przez Paolo Falzone. Mecenas D’Agristina zaznacza, że w sytuacji, gdy podejrzany podważa stawiane mu zarzuty, wszystkie twierdzenia muszą zostać potwierdzone lub obalone za pomocą obiektywnych dowodów materialnych.
W trakcie śledztwa ujawniono liczne rozbieżności między relacjami Paolo Falzone a danymi zapisanymi w pojeździe. Jednym z przykładów było twierdzenie, że poruszał się z niewielką prędkością. Analiza obrazu licznika wskazywała jednak na zupełnie inny przebieg zdarzeń. Właśnie tego rodzaju sprzeczności sprawiły, że sędzia śledcza zdecydowała się prowadzić postępowanie z dużą ostrożnością i dokładnie badać wszystkie możliwe scenariusze.
Sprawa trafiła przed sąd przysięgłych
Dodatkowym czynnikiem wydłużającym procedurę było skierowanie sprawy do sądu przysięgłych. Taki tryb wymaga przejścia przez kilka kolejnych etapów postępowania sądowego. Mecenas Gelay podkreśla, że procedura ta z natury jest skomplikowana i czasochłonna.
W sierpniu 2024 r. izba doradcza w Tournai zakwalifikowała czyny jako zabójstwo wobec siedmiu ofiar oraz usiłowanie zabójstwa wobec 81 kolejnych osób. Następnie, dopiero w kwietniu 2025 r., izba oskarżeń prowincji Hainaut potwierdziła przyjęte kwalifikacje prawne. Ostatecznie sprawa została skierowana do sądu przysięgłych, który jako jedyny jest właściwy do rozpatrywania spraw dotyczących zabójstwa.
Cztery lata to – zdaniem prawników – normalny termin
Według mecenasa Gelaya długi czas oczekiwania pozwolił również ocenić długofalowe skutki tragedii dla ofiar i ich rodzin. Prawnik podkreśla, że czteroletni okres nie jest w tego typu sprawach niczym wyjątkowym i odpowiada skali prowadzonego śledztwa.
Podobne stanowisko prezentuje mecenas D’Agristina. Jej zdaniem, biorąc pod uwagę liczbę ofiar, zakres materiału dowodowego oraz charakter procesu przed sądem przysięgłych, ponad cztery lata nie są okresem nadmiernie długim. Wręcz przeciwnie – w realiach tak rozbudowanego postępowania można mówić o stosunkowo krótkim czasie.