Bunt w ośrodku dla cudzoziemców w Steenokkerzeel – ranny pracownik placówki
W poniedziałek w zamkniętym centrum repatriacyjnym 127bis w Steenokkerzeel doszło do buntu kilku osób przebywających w placówce. W wyniku zdarzenia lekko ranny został jeden z pracowników ośrodka....
Wizualizacja SI - Aktualnosci.be W poniedziałek w zamkniętym centrum repatriacyjnym 127bis w Steenokkerzeel doszło do buntu kilku osób przebywających w placówce. W wyniku zdarzenia lekko ranny został jeden z pracowników ośrodka. Centrum przeznaczone jest dla osób bez prawa pobytu oczekujących na powrót do kraju pochodzenia. Przyczyny wybuchu niepokojów pozostają na razie nieznane.
Spis treści
Interweniowała policja
Informację o zdarzeniu potwierdziła rzeczniczka placówki Paulien Blondeel. Jak przekazała, grupa mieszkańców ośrodka wystąpiła przeciwko personelowi, co wymagało natychmiastowego uruchomienia procedur bezpieczeństwa.
Na miejsce wezwano policję, która szybko opanowała sytuację. Według władz ośrodka sytuacja została ustabilizowana, a bezpieczeństwo w placówce przywrócono.
Możliwe postępowania sądowe
Urząd do spraw Cudzoziemców (Dienst Vreemdelingenzaken) poinformował, że wobec osób uczestniczących w buncie zostaną podjęte działania na drodze sądowej.
Rzeczniczka ośrodka zapewniła również, że pracownicy dotknięci zdarzeniem otrzymują odpowiednie wsparcie. Podkreśliła jednocześnie, że mimo poniedziałkowych wydarzeń w centrum nie panuje ogólna atmosfera napięcia ani chaosu.
Ośrodek odcina się od wcześniejszego pożaru
Paulien Blondeel zaznaczyła także, że bunt nie ma związku z pożarem, który wybuchł w zamkniętym centrum w ubiegłym tygodniu. Wówczas konieczna była interwencja straży pożarnej po pojawieniu się ognia w jednym z pomieszczeń kompleksu.
Urząd do spraw Cudzoziemców przyznaje, że w tego typu ośrodkach okresowo dochodzi do napięć. Personel przechodzi jednak specjalne szkolenia mające przygotować go do reagowania na podobne sytuacje oraz zapewniania bezpieczeństwa zarówno pracownikom, jak i osobom przebywającym w placówce.