Vlaams Belang ostrzega przed wzrostem opłat sieciowych – chodzi o 24 miliardy euro inwestycji Elii
Planowane przez operatora sieci przesyłowej Elia inwestycje o wartości 24 miliardów euro mogą doprowadzić do kolejnego znaczącego wzrostu taryf za przesył energii elektrycznej – ostrzega...
Wizualizacja wygenerowana przez SI. Nie przedstawia rzeczywistego zdarzenia ani jego uczestników - Aktualnosci.be Planowane przez operatora sieci przesyłowej Elia inwestycje o wartości 24 miliardów euro mogą doprowadzić do kolejnego znaczącego wzrostu taryf za przesył energii elektrycznej – ostrzega federalny poseł Kurt Ravyts (Vlaams Belang). Polityk powołuje się na opinię federalnego regulatora rynku energii CREG, według której w latach 2028-2031 taryfy mogą wzrosnąć o 50 do 60 procent, a w kolejnych latach nadal rosnąć. Vlaams Belang domaga się w związku z tym wzmocnienia uprawnień CREG oraz finansowania przynajmniej części niezbędnych inwestycji w sieć ze środków budżetu państwa.
Spis treści
Co wynika z opinii regulatora
Niewiążąca opinia CREG dotyczy projektu Federalnego Planu Rozwoju na lata 2028-2038, przygotowanego przez Elię. Wynika z niej, że zaplanowane inwestycje o łącznej wartości 24 miliardów euro mogą w znacznym stopniu obciążyć rachunki za energię elektryczną gospodarstw domowych oraz przedsiębiorstw.
Na lata 2028-2031 regulator przewiduje wzrost taryf przesyłowych o 50 do 60 procent. Jeżeli polityka energetyczna i parametry finansowe pozostaną bez zmian, po 2031 r. może nastąpić kolejna podwyżka – tym razem o 40 do 50 procent w stosunku do stawek z lat 2028-2031.
CREG domaga się również większej przejrzystości w zakresie kosztów poszczególnych projektów. Regulator opowiada się ponadto za wprowadzeniem mechanizmu ostrzegawczego, który byłby uruchamiany w sytuacji, gdy wydatki zaczynają wymykać się spod kontroli.
Stanowisko posła Vlaams Belang
„Nie może być tak, że rodziny i przedsiębiorstwa za każdym razem dostają rachunek do zapłacenia” – mówi Kurt Ravyts. Jak przekonuje poseł, transformacja energetyczna oraz daleko idąca elektryfikacja są skutkiem decyzji politycznych. Skoro państwo narzuca ten kierunek i w ten sposób powoduje konieczność inwestycji sieciowych liczonych w dziesiątkach miliardów euro, przynajmniej część kosztów powinna jego zdaniem zostać pokryta ze środków budżetowych, zamiast trafiać bezpośrednio na rachunki mieszkańców i przedsiębiorstw za energię elektryczną.
Postulat zmiany ustawy o elektryczności
Vlaams Belang domaga się również nowelizacji ustawy o elektryczności w taki sposób, aby CREG otrzymał szersze uprawnienia ustawowe przy ocenie federalnych planów rozwoju. Regulator miałby dzięki temu możliwość ściślejszego kontrolowania kosztów planowanych inwestycji oraz ich skutków finansowych.
„Opinia regulatora nie może być niezobowiązującym przypisem, gdy w grę wchodzą inwestycje warte miliardy i znaczne podwyżki taryf” – podkreśla Ravyts. Jego zdaniem CREG powinien mieć realną możliwość interwencji, jeśli koszty inwestycji nie są wystarczająco uzasadnione albo istnieje ryzyko, że wymkną się spod kontroli.
Interpelacja w parlamencie
Poseł zapowiedział, że w sprawie opinii CREG oraz zaleceń regulatora będzie interpelował federalnego ministra energii Mathieu Biheta (MR). Jak przypomina Ravyts, to właśnie minister ponosi ostateczną odpowiedzialność polityczną za Federalny Plan Rozwoju i musi zatwierdzić go najpóźniej w maju 2027 r.
Zdaniem posła Vlaams Belang minister powinien wyjaśnić, w jaki sposób zamierza zapobiec sytuacji, w której mieszkańcy i przedsiębiorstwa ponownie staną się automatycznym źródłem finansowania coraz droższej transformacji energetycznej.