Notowania akcji Banku Narodowego zawieszone – FSMA czeka na wyrok Sądu ds. Rynków
Belgijski nadzór finansowy FSMA zawiesił w środę rano obrót akcjami Banku Narodowego Belgii. Powodem jest oczekiwany wyrok Sądu ds. Rynków (Cour des marchés / Marktenhof) w postępowaniu, które bank...
Wizualizacja wygenerowana przez SI. Nie przedstawia rzeczywistego zdarzenia ani jego uczestników - Aktualnosci.be Belgijski nadzór finansowy FSMA zawiesił w środę rano obrót akcjami Banku Narodowego Belgii. Powodem jest oczekiwany wyrok Sądu ds. Rynków (Cour des marchés / Marktenhof) w postępowaniu, które bank prowadzi z regulatorem. Choć FSMA regularnie korzysta z możliwości czasowego zawieszania notowań, w przypadku akcji Banku Narodowego nie jest to sytuacja rutynowa.
Spis treści
Szczególny przypadek na giełdzie
Bank Narodowy zajmuje na giełdzie wyjątkową pozycję. Połowa jego kapitału należy do państwa, natomiast część drobnych akcjonariuszy uważa się za pokrzywdzonych. Nie przysługują im między innymi żadne prawa do rezerw złota Banku Narodowego. Tego rodzaju roszczenia były już w przeszłości oddalane przez kilka sądów.
Część obserwatorów uznała zawieszenie obrotu za możliwą zapowiedź zwycięstwa akcjonariuszy mniejszościowych, jednak Bank Narodowy temu zaprzecza. „Notowania zostały tymczasowo zawieszone z inicjatywy FSMA, w oczekiwaniu na wyrok Sądu ds. Rynków w toczącym się postępowaniu z udziałem FSMA” – wyjaśnia rzecznik Banku Narodowego.
Spór o komunikat z 2022 r.
Postępowanie dotyczy komunikatu prasowego opublikowanego 21 września 2022 r., w którym Bank Narodowy przedstawił wpływ wzrostu stóp procentowych na swoje przyszłe wyniki oraz perspektywy wypłaty dywidendy. W komunikacie była mowa o stratach liczonych w miliardach euro i w praktyce oznaczał on wstrzymanie wypłat, co przyspieszyło spadek kursu akcji, sięgający 80 procent.
Ponad trzy lata później, 23 grudnia 2025 r., komisja sankcji FSMA uznała, że komunikat zawierał informację poufną i powinien zostać opublikowany dziewięć dni kalendarzowych wcześniej. W związku z tym na Bank Narodowy nałożono karę administracyjną w wysokości 300 000 euro.
Bank odwołał się od tej decyzji do Sądu ds. Rynków. „Wyroku Sądu ds. Rynków spodziewamy się dzisiaj. Gdy tylko będziemy wiedzieć więcej, poinformujemy o tym” – przekazano w środę w instytucji.
Wątpliwości co do skali sprawy
Jeden z obserwatorów Banku Narodowego wyraził zdziwienie samą decyzją o zawieszeniu notowań. Jak zauważa, oczekiwane orzeczenie dotyczy ewentualnej grzywny w wysokości 300 000 euro, co na pierwszy rzut oka nie wydaje się kwestią szczególnie istotną z punktu widzenia kursu akcji.
Jak wylicza, kwota 300 000 euro odpowiada 0,75 euro na jedną akcję Banku Narodowego, czyli zaledwie 0,2 procent jej ceny giełdowej.