Godiva Japan na sprzedaż – w pakiecie brukselska fabryka pralin
Azjatycki fundusz inwestycyjny MBK Partners zamierza sprzedać spółkę Godiva Japan, do której należy między innymi brukselska fabryka pralin Godiva. Informację o planach sprzedaży aktywa, kupionego za...
Wizualizacja wygenerowana przez SI. Nie przedstawia rzeczywistego zdarzenia ani jego uczestników - Aktualnosci.be Azjatycki fundusz inwestycyjny MBK Partners zamierza sprzedać spółkę Godiva Japan, do której należy między innymi brukselska fabryka pralin Godiva. Informację o planach sprzedaży aktywa, kupionego za bardzo wysoką cenę w 2019 r., ujawniła koreańska prasa. Spółka jest mocno zadłużona, a rok 2025 zakończyła stratą w wysokości 170 milionów euro.
Spis treści
Nietypowa konstrukcja od 2019 r.
Godiva Japan ma nietypową strukturę, ponieważ kontroluje część działalności czekoladowej marki o belgijskim rodowodzie. Spółka odpowiada za dystrybucję sieci w Korei Południowej, Japonii, Australii i Nowej Zelandii, gdzie działa łącznie 300 sklepów. Przede wszystkim jest jednak właścicielem brukselskiego zakładu produkcyjnego, który zaopatruje te rynki oraz wiele innych krajów, w których sprzedawane są praliny Godiva.
Taka konfiguracja powstała w 2019 r., kiedy MBK przejął te aktywa od Yildiz Holding. Turecka grupa nadal pozostaje właścicielem marki Godiva we wszystkich pozostałych krajach świata, w tym w Belgii. Wartość tej dużej transakcji przekroczyła wówczas miliard dolarów.
Zadłużenie i straty
Siedem lat po tamtej transakcji sytuacja wygląda już znacznie mniej korzystnie. Jak często bywa przy przejęciach finansowanych długiem, zobowiązania zaciągnięte na zakup aktywów trafiły do bilansu Godiva Japan. Dopóki wyniki finansowe pozostają dobre, taki model jest możliwy do utrzymania. Gdy jednak się pogarszają, coraz większym problemem staje się obsługa zadłużenia. Z taką sytuacją zmierzyła się Godiva Japan, która rok 2025 zakończyła stratą 170 milionów euro.
Sytuację dodatkowo komplikuje fakt, że – jak podaje Bloomberg – pod koniec czerwca firma miała spłacić 464 miliony dolarów, czyli 400 milionów euro, pożyczek zaciągniętych w 25 bankach. Instytucje finansowe zgodziły się jednak przedłużyć termin spłaty o dziewięć miesięcy ze względu na trudną sytuację finansową spółki.
Nie wiadomo, czy to właśnie problemy finansowe skłoniły MBK do rozpoczęcia procesu sprzedaży, czy też fundusz po prostu kończy typowy dla private equity cykl inwestycyjny. Sam inwestor nie chce ujawniać szczegółów.
„Nie komentujemy rynkowych plotek, spekulacji ani zapytań dotyczących naszych decyzji inwestycyjnych” – odpowiedział dziennikowi L’Echo Seikyu Hong, dyrektor ds. komunikacji MBK Partners.
Zakład w Koekelberg pod kreską
Wystawienie Godiva Japan na sprzedaż teoretycznie nie powinno w krótkim terminie zakłócić działalności brukselskiej fabryki o powierzchni 20 000 m², w której produkowane są praliny Godiva. Sytuacja finansowa zakładu również jest jednak trudna.
Spółka La Manufacture belge de chocolats, bo tak brzmi oficjalna nazwa zakładu, zatrudnia w Koekelberg blisko 180 pracowników i w 2024 r. osiągnęła obroty na poziomie 29 milionów euro. Cztery z pięciu ostatnich lat obrotowych, od 2020 do 2024 r., zakończyła stratą. W 2022 r. wyniosła ona 6,1 miliona euro, a w 2024 r. – 5,9 miliona euro. Kolejne straty doprowadziły do ujemnych kapitałów własnych, aż w 2023 r. Godiva Japan zamieniła wierzytelności o wartości około 40 milionów euro na kapitał.
W ostatnich miesiącach zakład zmagał się z trudnymi warunkami, przede wszystkim z powodu wzrostu cen kakao oraz spadku zamówień ze strony Godiva Belgium, czyli grupy kontrolowanej przez tureckiego akcjonariusza. Firma przeniosła część produkcji do swoich fabryk w Turcji i Stanach Zjednoczonych.
„Jednym z celów na przyszłość będzie zróżnicowanie klienteli poprzez produkcję dla innych producentów czekolady” – wskazuje osoba znająca sytuację spółki.
MBK chce sprzedać też Marcoliniego
Godiva nie jest jedynym belgijskim aktywem, którego przyszłością zajmuje się obecnie MBK. Od kilku miesięcy azjatycki inwestor rozważa również sprzedaż swojego udziału w luksusowej marce czekoladowej Marcolini, która w ostatnich latach mocno postawiła na ekspansję w Azji.
MBK przejął kontrolę nad tym producentem w 2023 r., odkupując 47 procent udziałów od brytyjskiego inwestora Neo oraz pakiety należące do dwóch spośród czterech inwestorów prywatnych: Laurenta Levaux z Aviapartner i François Schwennickego, byłego szefa marki galanterii skórzanej Delvaux.