Siedem osób zginęło w wypadku w północno-wschodniej Anglii – wśród ofiar dwaj policjanci
Siedem osób, w tym dwóch policjantów, zginęło w sobotę w północno-wschodniej Anglii w zderzeniu samochodu jadącego pod prąd z radiowozem. O tragedii poinformowała miejscowa policja, a wiadomość...
Wizualizacja wygenerowana przez SI. Nie przedstawia rzeczywistego zdarzenia ani jego uczestników - Aktualnosci.be Siedem osób, w tym dwóch policjantów, zginęło w sobotę w północno-wschodniej Anglii w zderzeniu samochodu jadącego pod prąd z radiowozem. O tragedii poinformowała miejscowa policja, a wiadomość przekazała agencja AFP. Do wypadku doszło krótko po godz. 2.00 czasu GMT w okolicach Middlesbrough.
Jak podała policja hrabstwa Cleveland, volkswagen poruszający się w niewłaściwym kierunku uderzył w prawidłowo jadący radiowóz. W pojeździe policyjnym znajdowało się dwóch funkcjonariuszy, natomiast drugim samochodem podróżowało pięć osób. Wszyscy uczestnicy zderzenia zginęli na miejscu.
Okoliczności pozostają nieznane
Na razie nie wiadomo, co dokładnie spowodowało, że kierujący volkswagenem wjechał na autostradę w niewłaściwym kierunku.
Brytyjski niezależny organ nadzoru nad policją (IOPC), który wszczął postępowanie w sprawie, wspomniał o pościgu, nie przekazując jednak bliższych szczegółów. Na miejsce tragedii skierowano ponad dziesięć karetek pogotowia.
Premier Andy Burnham napisał w serwisie X, że jest zdruzgotany tym, co się wydarzyło, i przekazał wyrazy wsparcia rodzinom oraz bliskim wszystkich uczestników zdarzenia. Jednocześnie zaapelował do opinii publicznej, aby na tym etapie powstrzymała się od jakichkolwiek spekulacji.
Rosnące zaniepokojenie jazdą pod prąd
Do tragicznego wypadku doszło w czasie narastających obaw związanych z przypadkami jazdy pod prąd na drogach szybkiego ruchu w Wielkiej Brytanii i Irlandii.
Na początku tego tygodnia szef irlandzkiej policji Justin Kelly zaalarmował opinię publiczną po dwóch podobnych zdarzeniach w okolicach Dublina. W jednym z nich zginęło pięć osób. Ostrzegał wówczas, że część młodych kierowców celowo wjeżdża na autostrady pod prąd, a do rozpowszechniania tego zjawiska przyczyniają się media społecznościowe.