Brugia i Gandawa w centrum uwagi światowej turystyki – o obu miastach pisze New York Times
W ciągu zaledwie kilku tygodni Brugia i Gandawa trafiły na łamy New York Timesa, zwracając uwagę międzynarodowych odbiorców na belgijskie miasta. Jednym z głównych powodów zainteresowania jest uroda...
Wizualizacja wygenerowana przez SI. Nie przedstawia rzeczywistego zdarzenia ani jego uczestników - Aktualnosci.be W ciągu zaledwie kilku tygodni Brugia i Gandawa trafiły na łamy New York Timesa, zwracając uwagę międzynarodowych odbiorców na belgijskie miasta. Jednym z głównych powodów zainteresowania jest uroda obu miejsc – kanały, dzwonnice i wąskie brukowane uliczki, które szczególne wrażenie robią o zmierzchu. Amerykański dziennik określił Brugię mianem prawdziwej pocztówki, zwracając uwagę na mieniące się kanały widoczne niemal na każdym rogu oraz przykłady flamandzkiej architektury gotyckiej.
Spis treści
Gandawa jako tańsza alternatywa dla Wenecji
Gandawa została wyróżniona przez amerykański dziennik ze względu na skojarzenia z Wenecją. Choć określenie „Wenecja Północy” tradycyjnie odnosi się do Brugii, Gandawa niewiele jej pod tym względem ustępuje. New York Times zalicza ją do tak zwanych kierunków typu „dupe” – miejsc przypominających popularniejsze destynacje, ale pozbawionych związanych z nimi wysokich kosztów i tłumów turystów. Podobną rolę pełni na przykład Cudillero w hiszpańskiej Asturii, przedstawiane jako alternatywa dla Cinque Terre.
Zainteresowanie Gandawą nie jest jednak wyłącznie dziełem przypadku. Branża hotelarska w mieście wdrożyła plan mający przyciągać zagranicznych dziennikarzy i zwiększać rozpoznawalność Gandawy poza granicami kraju. Jak informuje VRT, autorzy zajmujący się tematyką turystyczną mogą podczas takich wizyt liczyć na bezpłatny nocleg.
45 000 euro rocznie na wizyty dziennikarzy
Szczegóły przedsięwzięcia przedstawia Rudy De Wit ze stowarzyszenia Gent Hotels, zrzeszającego 35 hoteli dysponujących łącznie ponad 3 000 pokoi. „Zapewniamy pokój ze śniadaniem. Zwykle chodzi o dwie noce na osobę” – wyjaśnia. Miasto przeznacza na tę współpracę 45 000 euro rocznie.
Jak podaje VRT, w 2025 r. w podróżach prasowych do Gandawy uczestniczyło 198 dziennikarzy – zarówno z Europy, jak i z Australii oraz Stanów Zjednoczonych. Pytany o niezależność publikacji Rudy De Wit zapewnia, że wolność redakcyjna jest respektowana, a materiały po takich wizytach zazwyczaj się ukazują. Jak dodaje, zdarzają się również teksty krytyczne, co nie stanowi dla branży większego problemu.
Nowe centrum sztuki przyciąga uwagę do Brugii
W przypadku Brugii New York Times docenił nie tylko architekturę miasta, ale również jego bogatą współczesną ofertę kulturalną. Dziennik zwrócił uwagę na Brusk – nowe centrum sztuki otwarte w maju tego roku, prezentujące dzieła dawne, nowoczesne i współczesne.
Obecnie można tam oglądać dwie wystawy: cyfrową ekspozycję artystyczną „Latent City” Refika Anadola, tureckiego artysty amerykańskiego pochodzenia, czynną do 8 listopada, oraz wystawę historyczno-kulturową poświęconą powiązanym ze sobą światom Brugii w latach 900-1550, dostępną do 6 września.
Brugia znalazła się również w wynikach badania przeprowadzonego przez sieć hotelową Premier Inn, którego celem było wskazanie najbardziej atrakcyjnych kierunków wakacyjnych. Analizowano, jak szybko fotografie poszczególnych miast przyciągały wzrok uczestników oraz jak długo utrzymywały ich uwagę. Badani wskazywali między innymi na romantyczną atmosferę Brugii, tworzoną przez dobrze zachowane kamienne domy.
Północ Europy nowym kierunkiem turystycznym
Popularność Brugii i Gandawy wpisuje się także w szersze zmiany w branży turystycznej i oczekiwaniach podróżnych. W 2026 r. turyści nadal odwiedzają najbardziej znane miasta, takie jak Barcelona, Londyn, Paryż czy Rzym, ale coraz częściej poszukują mniej oczywistych kierunków – bardziej autentycznych, bliższych codziennemu życiu mieszkańców i mniej obciążonych nadmiernym ruchem turystycznym.
Wraz z ocieplaniem się klimatu miejsca położone na północy Europy przyciągają wyraźnie większą uwagę niż dziesięć czy nawet pięć lat temu. Świadczą o tym liczne reportaże o rosnącej popularności północnej Francji, publikowane w lipcu i sierpniu. Po tegorocznych falach upałów można spodziewać się, że zainteresowanie północnymi kierunkami będzie w kolejnych latach nadal rosło.
Zainteresowanie Belgią nie ogranicza się przy tym do Brugii i Gandawy. Niedawno Dinant znalazł się na liście najpiękniejszych miejsc Europy według magazynu Travel + Leisure, natomiast Ieper wskazywano jako kierunek odpowiedni dla osób chcących uniknąć tłumów turystów. Rosnąca popularność kraju może być również okazją dla samych mieszkańców Belgii, by postawić na mikroturystykę i na nowo odkrywać krajowe atrakcje.