Reklamy w ChatGPT trafią do Europy – zmiana obejmie także użytkowników w Belgii
OpenAI poinformowało użytkowników, że reklamy w ChatGPT pojawią się „w tym miesiącu” w Europie, a więc również w Belgii. O takim rozwiązaniu mówiło się już od kilku miesięcy. Reklamy uruchomiono w...
Wizualizacja wygenerowana przez SI. Nie przedstawia rzeczywistego zdarzenia ani jego uczestników - Aktualnosci.be OpenAI poinformowało użytkowników, że reklamy w ChatGPT pojawią się „w tym miesiącu” w Europie, a więc również w Belgii. O takim rozwiązaniu mówiło się już od kilku miesięcy. Reklamy uruchomiono w lutym w Stanach Zjednoczonych, Japonii i Korei Południowej, później w Brazylii i Meksyku, a następnie także w Kanadzie, Australii, Nowej Zelandii i Wielkiej Brytanii.
Spis treści
Zmiana obejmie bezpłatny plan Free oraz podstawowy płatny plan Go, kosztujący osiem dolarów miesięcznie. Abonamenty Plus, Pro, Enterprise, Business i Education mają pozostać bez reklam. Dostępna ma być również bezpłatna wersja bez reklam, ale z niższymi limitami użytkowania i bardziej ograniczonym dostępem do części funkcji. OpenAI zaznaczyło w wiadomości do użytkowników, że zaktualizowało politykę prywatności, aby dostosować ją do europejskiego RODO.
Ochrona prywatności użytkowników
Na początku reklamy nie mają być personalizowane. Ich dobór będzie zależał od tematu rozmowy prowadzonej w ChatGPT oraz od ograniczonych informacji kontekstowych, takich jak przybliżona lokalizacja użytkownika i rodzaj wykorzystywanego urządzenia. Historia rozmów nie ma być używana do tego celu.
W przypadku reklam spersonalizowanych OpenAI zamierza uzyskiwać od użytkowników wyraźną zgodę. Tego rodzaju reklamy mają być dobierane na podstawie informacji pozostających wyłącznie w ChatGPT, w tym wcześniejszych interakcji z reklamami oraz kontekstu prowadzonych rozmów.
Firma zapewnia, że reklamodawcy będą otrzymywać jedynie zbiorcze informacje o skuteczności kampanii, takie jak łączna liczba wyświetleń lub kliknięć. Nie mają natomiast uzyskiwać dostępu ani do treści rozmów, ani do danych osobowych użytkowników. OpenAI deklaruje również, że reklamy nie będą wpływały na odpowiedzi ChatGPT i zawsze mają być wyraźnie oznaczone oraz wizualnie oddzielone od treści generowanych przez system.
Kluczowa stawka dla OpenAI
Rozszerzenie reklam na kolejne rynki ma dla OpenAI duże znaczenie biznesowe. Firma zanotowała w 2025 r. 39 miliardów dolarów strat, a przygotowując się do wejścia na giełdę, chce przekonać inwestorów, że jest w stanie tworzyć nowe źródła przychodów.
Jak podaje Dave Dugan, odpowiedzialny za reklamę w OpenAI, około 20 procent zapytań użytkowników ChatGPT ma bezpośredni charakter handlowy i wiąże się z zamiarem zakupu. Dotyczy to przede wszystkim podróży, zdrowia, kosmetyków, bankowości i ubezpieczeń. Według niektórych źródeł firma zakłada osiągnięcie 100 miliardów dolarów przychodów z reklam do 2030 r.
Reklamodawcy widzą naturalny kierunek
Dla branży reklamowej wejście reklam do ChatGPT wpisuje się w szerszą zmianę sposobu korzystania z wyszukiwania. „Wraz ze sztuczną inteligencją zmierzamy w stronę wyszukiwarki coraz bardziej konwersacyjnej, w której platforma potrafi lepiej zrozumieć, czego szuka użytkownik, zaproponować mu trafne odpowiedzi lub produkty, a w niektórych przypadkach doprowadzić go aż do konwersji” – wyjaśnia Grégory Marchandise, odpowiedzialny za obszar cyfrowy w belgijskim związku reklamodawców.
Jak dodaje, pojawienie się reklam w ChatGPT jest naturalnym elementem tej ewolucji. Dla marek kluczowe staje się pojawienie w nowych środowiskach dokładnie w chwili, gdy użytkownik wykazuje istotną intencję zakupową. Dotyczy to zarówno widoczności organicznej, jak i – od teraz – możliwości płatnej promocji.