Numer 1733 może trafić pod nadzór resortu zdrowia – minister spraw wewnętrznych popiera zmianę
Minister spraw wewnętrznych Bernard Quintin (MR) popiera przekazanie numeru 1733, przeznaczonego do kontaktu z lekarzem dyżurnym, pod kompetencje ministerstwa zdrowia. O taką zmianę wystąpił minister...
Wizualizacja SI - Aktualnosci.be Minister spraw wewnętrznych Bernard Quintin (MR) popiera przekazanie numeru 1733, przeznaczonego do kontaktu z lekarzem dyżurnym, pod kompetencje ministerstwa zdrowia. O taką zmianę wystąpił minister zdrowia Frank Vandenbroucke (Vooruit), wskazując na utrzymujące się problemy w centralach alarmowych. Jak informuje VRT, szef resortu spraw wewnętrznych nie tylko zgadza się z tą propozycją, ale od dłuższego czasu sam zabiegał o takie rozwiązanie.
Spis treści
Postulat zgłaszany od dawna
Quintin pozytywnie zareagował na zapowiedź swojego kolegi z Vooruit, przedstawioną przez Vandenbroucke w sobotę w VRT NWS. Minister podkreślił, że już wcześniej opowiadał się za oddzieleniem obsługi numeru 1733 od central numeru alarmowego 112.
„To dobrze, że mój kolega odpowiedzialny za zdrowie w końcu również chce doprowadzić do oddzielenia połączeń kierowanych na numer 1733 od central alarmowych numeru 112. Taka możliwość istniała już od momentu wprowadzenia numeru 1733” – zaznaczył.
Według Quintina pierwszym niezbędnym krokiem powinno być przekazanie obsługi połączeń na numer 1733 punktom dyżurnym lekarzy rodzinnych w godzinach największego obciążenia. „Tę decyzję można podjąć już teraz i należy ona do kompetencji ministerstwa zdrowia” – dodał.
Apel o trwałe rozwiązanie
Ministerstwo spraw wewnętrznych zapewnia jednocześnie, że jest gotowe współpracować nad rozwiązaniem systemowym. „W sprawie strukturalnej reformy numeru 1733 przekazałem propozycje już w ubiegłym roku. Oczekuję teraz, że resort zdrowia szybko przedstawi konkretne kontrpropozycje” – powiedział Quintin.
„Powrót numeru 1733 do ministerstwa zdrowia to właściwy kierunek. Dzięki temu numer 112 pozostaje dostępny dla tych, którzy potrzebują pilnej pomocy” – dodał minister.
Numer 112 zostaje przy sprawach wewnętrznych
Numer alarmowy 112, służący do wzywania pilnej pomocy, pozostanie natomiast w gestii ministerstwa spraw wewnętrznych. Resort pracuje obecnie nad poprawą obsady kadrowej w centralach alarmowych.
„Obecnie trwa 16 procedur naboru. W międzyczasie część kandydatów rozpoczęła już szkolenie. W nadchodzących tygodniach do szkolenia przystąpią kolejne osoby” – zapowiedział minister.