Federalna reforma szpitalna zagraża nowemu szpitalowi Vitaz w Lokeren – „inwestycja za 70 milionów euro na puste pudełko”
Federalna reforma szpitalnictwa może znacząco ograniczyć działalność nowego szpitala Vitaz w Lokeren. Według radnego opozycji Rona Van Kersschavera (Vooruit) nowy kampus zostaje „zdegradowany do roli...
Wizualizacja SI - Aktualnosci.be Federalna reforma szpitalnictwa może znacząco ograniczyć działalność nowego szpitala Vitaz w Lokeren. Według radnego opozycji Rona Van Kersschavera (Vooruit) nowy kampus zostaje „zdegradowany do roli dziennej kliniki”. Polityk przekonuje, że stoi to w sprzeczności z obietnicami składanymi w ostatnich latach przez władze miasta. Vitaz zapewnia natomiast, że prowadzi rozmowy, aby działalność zatwierdzoną przez Flandrię zabezpieczyć również na poziomie federalnym. O sprawie informuje VRT.
Spis treści
Ambitne plany zatwierdzone przez Flandrię
Vitaz planuje w przyszłym roku otworzyć w Lokeren rozbudowaną przychodnię, centrum sportowe, stację dializ typu low-care, pracownię diagnostyki obrazowej z tomografem komputerowym i rezonansem magnetycznym, wyspecjalizowaną klinikę ortopedyczną, oddział rehabilitacji, punkt pomocy medycznej oraz różne oddziały dzienne – onkologiczny, internistyczny, chirurgiczny i poradnię leczenia bólu.
Na realizację tych planów szpital otrzymał zgodę władz Flandrii i przeznaczył ponad 70 milionów euro. Prace budowlane przebiegają zgodnie z harmonogramem, a placówka ma być gotowa do działania latem przyszłego roku.
Tylko dzienna klinika w Lokeren?
Najnowsze założenia federalnej reformy krajobrazu szpitalnego, przygotowywanej przez ministra zdrowia Franka Vandenbroucke’a (Vooruit), przewidują jednak inny scenariusz. „W tych planach kampus w Lokeren zostaje zdegradowany do dziennej kliniki bez możliwości nocnego pobytu pacjentów” – mówi Van Kersschaver.
Radny podkreśla, że dzienna klinika nie jest szpitalem z zapleczem do hospitalizacji. Większe zabiegi ortopedyczne trzeba będzie wykonywać w Sint-Niklaas, co – jego zdaniem – oznacza, że zasadnicza część zapowiadanego projektu w Lokeren nie będzie mogła zostać zrealizowana.
Według Van Kersschavera jest to sprzeczne z obietnicami, które władze miasta składały w ostatnich latach, gdy sugerowano, że na kampusie w Lokeren będą możliwe również złożone zabiegi ortopedyczne z nocnym pobytem pacjenta. Radny uważa, że zarówno zarząd Vitaz, jak i władze miasta działały zbyt szybko. „W efekcie mamy teraz inwestycję za 70 milionów euro na puste pudełko” – stwierdza.
Vitaz chce zakotwiczyć działalność także federalnie
Vitaz podkreśla, że plany dotyczące nowego kampusu mogą być realizowane bez przeszkód. Dyrektor zarządzający Vitaz Koen Michiels zaznacza, że projekt został w całości zatwierdzony przez władze Flandrii i to na tej podstawie rozpoczęto prace.
Jak dodaje, Vitaz prowadzi rozmowy z gabinetem ministra Vandenbroucke’a, aby działalność dopuszczoną przez władze Flandrii zabezpieczyć również w przepisach federalnych.
Burmistrz Lokeren Filip Anthuenis (Lokaal Liberaal) zwraca uwagę, że nic nie zostało jeszcze ostatecznie przesądzone. Krytykuje przy tym postawę lokalnego oddziału Vooruit. Jego zdaniem partia niepotrzebnie niepokoi mieszkańców Lokeren i personel Vitaz hasłami, które nie oddają rzeczywistego stanu rzeczy.