Detektywi na tropie oszustw socjalnych – ośrodki CPAS/OCMW pytają, kto za to zapłaci
Ośrodki pomocy społecznej CPAS/OCMW będą mogły korzystać z usług prywatnych biur detektywistycznych przy wykrywaniu oszustw socjalnych. Tak wynika z projektu minister ds. azylu i migracji Anneleen...
Wizualizacja SI - Aktualnosci.be Ośrodki pomocy społecznej CPAS/OCMW będą mogły korzystać z usług prywatnych biur detektywistycznych przy wykrywaniu oszustw socjalnych. Tak wynika z projektu minister ds. azylu i migracji Anneleen Van Bossuyt (N-VA), który w piątek został zaakceptowany przez Radę Ministrów. Jak podaje agencja Belga, nowe rozwiązanie ma ułatwić wykrywanie ukrywanego majątku. Same ośrodki pytają jednak, z jakich środków miałyby finansować takie kontrole.
Spis treści
Zgodnie z projektem CPAS/OCMW będą mogły zwrócić się do biura śledczego, jeśli pojawi się podejrzenie, że osoba pobierająca dochód integracyjny (revenu d’intégration) ukrywa nieruchomości lub przychody z nich uzyskiwane. Dzięki istniejącym bazom danych stosunkowo łatwo można dziś sprawdzić, czy osoba ubiegająca się o świadczenie posiada mieszkanie w Belgii albo czerpie dochody z najmu. Znacznie trudniejsza pozostaje jednak weryfikacja nieruchomości położonych za granicą – wyjaśnia minister Van Bossuyt.
Ostateczna decyzja pozostaje przy ośrodku
Właściwe postępowanie socjalne nadal w całości będzie należeć do CPAS/OCMW. Prywatne biuro detektywistyczne będzie mogło jedynie gromadzić ściśle określone informacje, na przykład z lokalnych rejestrów, katastru lub urzędowych zaświadczeń. Zebrane dane oceni pracownik socjalny, a końcową decyzję podejmie sam ośrodek.
„Chodzi o ukierunkowane kontrole w przypadku konkretnych przesłanek, sprzecznych oświadczeń lub sytuacji, w której ktoś nie przedstawia wiarygodnych dokumentów” – podkreśla minister. Jak dodaje, jeśli istnieją poważne przesłanki wskazujące, że dana osoba ukrywa majątek albo uzyskiwane z niego przychody, ośrodek powinien mieć możliwość sprawdzenia tych informacji.
Antwerpia w roli pioniera
W przygotowaniu nowego rozwiązania uczestniczył ośrodek CPAS/OCMW w Antwerpii, który jako pierwszy ma zacząć z niego korzystać. Miasto zdobyło już pewne doświadczenie w wykrywaniu nieruchomości położonych za granicą przy okazji spraw dotyczących mieszkalnictwa socjalnego.
„Kontrole zagranicznego majątku to istotny element polityki społecznej. W tak wielokulturowym mieście jak nasze, gdzie wielu mieszkańców ma powiązania z zagranicą, taka weryfikacja jest niezbędna, aby zagwarantować sprawiedliwość naszej pomocy społecznej” – mówi radna Antwerpii ds. społecznych Nathalie van Baren (N-VA).
Według minister Van Bossuyt rozwiązanie mieści się w ramach prawnych, które przewidują gwarancje dotyczące ochrony prywatności, tajemnicy zawodowej i ochrony danych. Osoba objęta kontrolą zachowuje przy tym prawo do bycia wysłuchaną oraz do odwołania się od decyzji.
Pytania o środki finansowe
Wątpliwości dotyczące finansowania zgłasza Federacja CPAS Walonii (Fédération des CPAS de Wallonie). Organizacja pyta, jakimi środkami miałyby dysponować ośrodki, jeśli miałyby korzystać z usług prywatnych detektywów.
Jak przekazała agencji Belga przewodnicząca federacji Dorothée Klein, ośrodki nie zamierzają uchylać się od obowiązku weryfikacji zasobów osób składających wnioski, ponieważ zapewnienie sprawiedliwości pomocy społecznej jest słusznym celem. Podtrzymuje jednak postulat zgłaszany już przy okazji wcześniejszego, podobnego projektu: informacje wymagane w nowej propozycji Van Bossuyt powinny pochodzić od władz federalnych, za pośrednictwem banku danych zabezpieczenia społecznego (Banque Carrefour de la Sécurité sociale).
Bez zapowiedzianych przez minister dodatkowych środków finansowych koszt rzędu „od 1 000 do 5 000 euro” za jedną sprawę będzie dla większości ośrodków po prostu nie do udźwignięcia – zauważa Klein. Tym bardziej że CPAS/OCMW już teraz mierzą się z licznymi dodatkowymi obciążeniami wynikającymi z trwających reform.
Przewodnicząca federacji zwraca również uwagę, że te same informacje mogą posłużyć do obliczania gwarantowanego dochodu dla osób starszych (GRAPA), czyli świadczenia dla emerytów nieposiadających wystarczających środków. Ten obszar także należy do kompetencji federalnych. Klein zapowiada, że czeka teraz na tekst przygotowany przez minister.