Inflacja w strefie euro spadła do 2,8 procent – EBC zyskuje czas przed decyzją o stopach
Inflacja w strefie euro spadła w czerwcu do 2,8 procent, bardziej niż oczekiwali ekonomiści, którzy przeciętnie zakładali spadek do 3 procent. Wynika tak ze wstępnych danych opublikowanych w środę...
Wizualizacja SI - Aktualnosci.be Inflacja w strefie euro spadła w czerwcu do 2,8 procent, bardziej niż oczekiwali ekonomiści, którzy przeciętnie zakładali spadek do 3 procent. Wynika tak ze wstępnych danych opublikowanych w środę przez Eurostat, urząd statystyczny Unii Europejskiej. Główną przyczyną wyhamowania jest niedawny spadek cen energii, a jego efekt powinien być widoczny także w lipcu. Dla Europejskiego Banku Centralnego (EBC) oznacza to dodatkowy czas na ocenę, czy konieczna będzie kolejna podwyżka stóp procentowych.
Energia obniża inflację
Szczyt inflacji wywołany gwałtownym wzrostem cen energii w marcu i kwietniu strefa euro ma już za sobą. Inflacja ogólna spadła w czerwcu do 2,8 procent, wobec 3,2 procent miesiąc wcześniej.
Kluczowe znaczenie miała przecena surowców energetycznych – ropa Brent kosztuje obecnie około 70 dolarów za baryłkę. Inflacja w kategorii energii wyniosła w czerwcu 8,7 procent rok do roku, wobec 10,8 procent w maju, a w ujęciu miesięcznym spadła o 1,7 procent.
- Ponieważ ceny benzyny wolniej reagują na spadek cen ropy niż na ich wzrost, prawdopodobnie oznacza to, że przy obecnych poziomach cen ropy inflacja energetyczna dla konsumentów powinna w lipcu nadal znajdować się pod presją spadkową – prognozuje Bert Colijn, główny ekonomista do spraw Holandii w banku ING.
Ekonomista zastrzega jednak, że nie wiadomo, czy obecne korzystne poziomy cen ropy się utrzymają. – Jak przekonali się Holendrzy i Niemcy podczas mistrzostw świata, chwilowa euforia może szybko zmienić się w katastrofę, jeśli fundamenty pozostają kruche – zauważa. Jego zdaniem nawet przy możliwym odbiciu cen energii najczarniejsze scenariusze – ryzyko stagflacji lub recesji w strefie euro – stały się mniej prawdopodobne.
Uwaga na efekty drugiej rundy
Spadła również inflacja bazowa, nieuwzględniająca zmiennych cen żywności, tytoniu i energii – z 2,6 do 2,4 procent. Także w tym przypadku wynik okazał się niższy od prognoz ekonomistów, którzy oczekiwali 2,5 procent.
Kolejną dobrą wiadomością jest dalsze wyhamowanie wzrostu cen w sektorze usług, uważnie obserwowanym przez część członków EBC. W czerwcu wyniósł on 3,2 procent, wobec 4 procent w maju i 4,6 procent w kwietniu.
Bert Colijn nie wyklucza jednak krótkoterminowego odbicia inflacji bazowej, ponieważ firmy odnotowały ostatnio wzrost kosztów produkcji. – Przy spadku cen ropy trudniej im będzie przerzucić te wyższe koszty na konsumentów – dodaje.
Dodatkowy czas dla EBC
Dla EBC spadek inflacji jest szczególnie korzystny w chwili, gdy perspektywa kolejnej podwyżki stóp pozostaje niepewna. Bank z siedzibą we Frankfurcie po raz pierwszy zacieśnił politykę pieniężną miesiąc temu, obawiając się przyspieszenia inflacji po skoku cen energii.
Część członków EBC publicznie deklarowała otwartość na drugą podwyżkę stóp do końca roku. Obawiają się oni powtórzenia błędu z 2022 r., gdy powrót inflacji uznano za zjawisko „przejściowe”.
- Wobec utrzymującej się niepewności wokół porozumienia na Bliskim Wschodzie EBC z zadowoleniem przyjmie nieco czasu na obserwację rozwoju sytuacji i ocenę, czy zdecydowana interwencja nadal jest konieczna – podkreśla ekonomista ING.
Na tym etapie niewielu inwestorów zakłada podwyżkę stóp w bardzo krótkim terminie. Jak podaje wyspecjalizowany serwis ECB Watch, traderzy wyceniają prawdopodobieństwo utrzymania stóp bez zmian na najbliższym posiedzeniu EBC, zaplanowanym na 22 i 23 lipca, na ponad 90 procent.