Niebezpieczne skrzyżowanie w Eeklo – miasto testuje nowy układ ruchu z jednym pasem mniej
W poniedziałek na jednym z najbardziej ruchliwych skrzyżowań w Eeklo rozpoczyna się projekt pilotażowy, który ma poprawić bezpieczeństwo uczestników ruchu. Skrzyżowanie ulic Oostveldstraat i...
Wizualizacja SI - Aktualnosci.be W poniedziałek na jednym z najbardziej ruchliwych skrzyżowań w Eeklo rozpoczyna się projekt pilotażowy, który ma poprawić bezpieczeństwo uczestników ruchu. Skrzyżowanie ulic Oostveldstraat i Stationsstraat zostanie przebudowane tak, że zamiast czterech pasów ruchu będą tam trzy. Planowane jest także zwiększenie bezpieczeństwa ścieżki rowerowej biegnącej wzdłuż drogi N9 na wysokości dworca. Jak informuje VRT, nowa organizacja ruchu ma ograniczyć ryzyko wypadków w tym miejscu.
Spis treści
Tysiąc rowerzystów dziennie i dwie ofiary śmiertelne
W każdy dzień nauki szkolnej przez to ruchliwe skrzyżowanie przejeżdża 1 000 rowerzystów. Poruszają się oni obok wielu ciężarówek i samochodów osobowych, w dość złożonym układzie drogowym.
To tzw. czarny punkt – w ciągu ostatnich dziesięciu lat na tym skrzyżowaniu zginęły dwie osoby. Władze miasta od dawna uznawały, że potrzebne są pilne działania poprawiające bezpieczeństwo ruchu.
Praca nad docelowym rozwiązaniem
Eeklo liczyło, że rozwiązanie uda się wprowadzić znacznie wcześniej, jednak w sprawę zaangażowanych jest wiele podmiotów, a każdy z nich ma własne oczekiwania. W prace nad przebudową skrzyżowania włączeni byli belgijski przewoźnik kolejowy SNCB/NMBS, zarządca infrastruktury kolejowej Infrabel, przewoźnik De Lijn, flamandzka agencja dróg i ruchu (Agentschap Wegen en Verkeer), stowarzyszenie kolei parowej Stoomtrein Maldegem-Eeklo oraz samo miasto.
- Zawarcie idealnego porozumienia nie jest proste – przyznaje radny ds. mobilności Christophe De Waele (#Team9900).
Dla pojazdów jadących z ulicy Oostveldstraat w stronę rynku na skrzyżowaniu zniknie jeden pas ruchu.
- Projekt pilotażowy ma pokazać, że płynność ruchu na Oostveldstraat jest możliwa również przy jednym pasie mniej. Po teście będziemy wiedzieć, czy takie rozwiązanie da się zaakceptować przy obecnym natężeniu ruchu, czy nie – tłumaczy radny.
Jeden pas mniej i pas bezpieczeństwa
W nowym układzie rowerzyści będą musieli przejechać przez trzy, a nie cztery pasy ruchu.
- Cztery pasy to niemal autostrada. Pas, który usuwamy, staje się teraz strefą bezpieczeństwa, gdzie rowerzyści i piesi mogą bezpiecznie zatrzymać się podczas przejazdu albo przechodzenia. To nie jest rozwiązanie idealne, ale to pierwszy krok. Cieszymy się, że wszystkie strony są w tej sprawie zgodne – dodaje radny.
Testy do końca września
Projekt pilotażowy potrwa trzy miesiące, do końca września. Miasto apeluje o ostrożność i zwraca uwagę na zmienioną organizację ruchu.
W tym czasie powstają plany nowego przejazdu rowerowego, usytuowanego z dala od skrzyżowania, na wysokości parkingu centrum psychiatrycznego. W przyszłości ścieżka rowerowa przy dworcu nie będzie już biegła wzdłuż drogi N9, lecz zostanie poprowadzona za przystankami autobusowymi, co ma zwiększyć bezpieczeństwo.