Awaria automatycznych bramek na Brussels Airport – wielogodzinne kolejki do kontroli paszportowej
Pasażerowie odlatujący w niedzielę rano z Brussels Airport do miejsc poza strefą Schengen musieli czekać w kolejkach od kilkunastu minut do nawet kilku godzin. Przyczyną była awaria automatycznych...
Wizualizacja SI - Aktualnosci.be Pasażerowie odlatujący w niedzielę rano z Brussels Airport do miejsc poza strefą Schengen musieli czekać w kolejkach od kilkunastu minut do nawet kilku godzin. Przyczyną była awaria automatycznych bramek e-gates używanych przy kontroli paszportowej – informuje dziennik Het Nieuwsblad. Z powodu usterki policja federalna musiała przejść na ręczną weryfikację dokumentów, co wyraźnie spowolniło odprawę.
Kontrola prowadzona całkowicie ręcznie
Podróżni lecący do krajów spoza Unii Europejskiej, oprócz standardowej kontroli bezpieczeństwa, muszą również okazać paszport do sprawdzenia. Zazwyczaj procedura ta odbywa się automatycznie, z wykorzystaniem bramek e-gates. W niedzielę około godz. 10.30 system jednak przestał działać, dlatego wszystkie czynności musieli przejąć funkcjonariusze policji federalnej. Sytuację potwierdziła flamandzkiej gazecie rzeczniczka Brussels Airport Ihsane Chioua Lekhli.
Mimo że obsadzono wszystkie dziesięć stanowisk kontroli granicznej, nie udało się uniknąć zatorów. Opóźnienia dotknęły niemal wszystkie loty międzynarodowe, a największe natężenie ruchu przypadło na poranek. W ciągu popołudnia sytuacja zaczęła się stopniowo poprawiać wraz ze spadkiem liczby pasażerów, aż do ostatecznego usunięcia awarii bramek około godz. 14.30.
To kolejna usterka w serii problemów odnotowywanych w ostatnich miesiącach na brukselskim lotnisku. Dotychczas dotyczyły one przede wszystkim lotów przylotowych.