Myśliwy z Niemiec oskarżony o usiłowanie zabójstwa – rozciągał druty nad trasą rowerową
Myśliwy, który w rejonie miasta Heilbronn w południowo-zachodnich Niemczech rozciągał druty nad trasą dla rowerów górskich, aby odstraszyć rowerzystów, stanął przed sądem pod zarzutem usiłowania...
Wizualizacja SI - Aktualnosci.be Myśliwy, który w rejonie miasta Heilbronn w południowo-zachodnich Niemczech rozciągał druty nad trasą dla rowerów górskich, aby odstraszyć rowerzystów, stanął przed sądem pod zarzutem usiłowania zabójstwa. 61-letni mężczyzna oświadczył przed sądem, że chciał jedynie zniechęcić rowerzystów do korzystania z trasy i dać im sygnał ostrzegawczy.
Mężczyzna jest oskarżony o to, że między czerwcem a sierpniem 2024 r. kilkakrotnie rozciągał druty nad trasą biegnącą między miejscowościami Eberstadt i Grantschen.
Ścieżka jest popularna wśród miłośników kolarstwa górskiego, ale nie została legalnie wyznaczona. „Rosnące wykorzystanie tej trasy postrzegałem jako ogromny problem dla dzikich zwierząt i innych osób odwiedzających las” – przekazał myśliwy w oświadczeniu odczytanym przez jego adwokata.
Mężczyzna twierdzi, że przez lata próbował doprowadzić do zamknięcia trasy legalnymi metodami. „Niestety rowerzyści nie reagowali na moje starania. Wręcz przeciwnie, ścieżka była wykorzystywana coraz intensywniej. Mimo to rozwieszenie drutów było absolutnie błędną decyzją” – przyznał.
Druga, groźniejsza pułapka
Pierwsze druty zostały zerwane przez rowerzystów, którzy na nie natrafili, ale nikt nie odniósł wtedy obrażeń. Następnie mężczyzna rozciągnął mocniejszą linę, która według oskarżycieli znajdowała się na wysokości 1,2 metra i była ledwo widoczna. Jeden z kolarzy górskich dostrzegł przeszkodę w porę i zdołał zahamować.
Prokuratura utrzymuje, że druga próba spełnia kryteria usiłowania zabójstwa z użyciem podstępu, ponieważ polegała na zastawieniu zasadzki.