Straż pożarna w Antwerpii prezentuje drony i roboty – nowa technologia ma zwiększyć bezpieczeństwo akcji ratunkowych
Straż pożarna strefy antwerpskiej (Brandweer Zone Antwerpen) zaprezentowała najnowszą generację dronów i robotów, które mają sprawić, że akcje ratunkowe będą bezpieczniejsze i skuteczniejsze. Jak...
Wizualizacja SI - Aktualnosci.be Straż pożarna strefy antwerpskiej (Brandweer Zone Antwerpen) zaprezentowała najnowszą generację dronów i robotów, które mają sprawić, że akcje ratunkowe będą bezpieczniejsze i skuteczniejsze. Jak podkreślają strażacy, urządzenia te nie zastępują ludzi, lecz wspierają ich w pracy, docierając tam, gdzie warunki byłyby dla ratowników zbyt niebezpieczne.
Podczas pokazu straż pożarna przeprowadziła symulację pożaru samochodu elektrycznego na podziemnym parkingu kompleksu Kinepolis. Najpierw dron wykonał rozpoznanie budynku, lokalizując źródła ognia oraz możliwe ofiary. Następnie do środka wjechał robot gaśniczy, który uruchomił własny system zraszania, aby chronić siebie i jednocześnie gasić pożar.
Technologia w służbie ludziom
„Jako straż pożarna nadal stawiamy na ludzi, bo to oni muszą rozwiązywać problemy” – mówi komendant strefy Bert Brugghemans. „Drony i roboty wspierają ich jednak, docierając w miejsca, które w rzeczywistości są dla nich zbyt niebezpieczne”.
„W przypadku wagonu kolejowego, z którego uwalniają się niebezpieczne substancje, albo płonącego budynku zagrożonego zawaleniem, takie urządzenia mogą przeprowadzić pierwsze rozpoznanie. Dzięki temu otrzymujemy znacznie lepszy obraz sytuacji i możemy działać szybciej, bezpieczniej oraz bardziej precyzyjnie” – dodaje komendant.
Robot gaśniczy był już wykorzystywany podczas dużego pożaru magazynu w Brukseli. Robot przypominający psa pozostaje natomiast na razie projektem pilotażowym i wciąż znajduje się w fazie testów.
Własny zespół innowacyjny
Urządzenia opracował wewnętrzny zespół innowacyjny straży pożarnej. Jednym z jego członków jest kapral Joris Lankers. „Tak naprawdę wszystko zaczęło się od naszej własnej pasji oraz chęci poprawy bezpieczeństwa podczas akcji” – opowiada.
„Kupiliśmy standardowe urządzenie i wprowadziliśmy w nim wiele modyfikacji. Zamontowaliśmy nasze przyrządy pomiarowe, dodatkowe kamery, a także kamery termowizyjne, dzięki którym dobrze widzimy również w ciemności. Taki obraz jest dla nas w terenie niezwykle ważny” – mówi Lankers.
Dużą zaletą jest to, że zespół tworzą pracownicy straży. „Liczy około 50 osób o różnym doświadczeniu. To ludzie, którzy na co dzień pracują w terenie, więc znają tę pracę od podszewki. Rozwiązania, które proponują, są im rzeczywiście potrzebne” – podkreśla Brugghemans.