Konflikt w Foyer Anderlechtois. Lotfi Mostefa tymczasowo odsunięty od funkcji przewodniczącego
MR, Anders i Les Engagés zagłosowali w poniedziałek za przymusowym i tymczasowym odwołaniem socjalisty Lotfiego Mostefy z funkcji przewodniczącego rady nadzorczej spółki mieszkalnictwa socjalnego...
Wizualizacja SI - Aktualnosci.be MR, Anders i Les Engagés zagłosowali w poniedziałek za przymusowym i tymczasowym odwołaniem socjalisty Lotfiego Mostefy z funkcji przewodniczącego rady nadzorczej spółki mieszkalnictwa socjalnego Foyer Anderlechtois. Liberalna polityk Marcela Gori zapowiada, że przejmuje tę funkcję tymczasowo. Socjaliści twierdzą natomiast, że decyzja jest bezprawna.
Napięcie w koalicji rządzącej na Anderlechcie narasta od wielu miesięcy. Sytuacja zaostrzyła się po emisji programu Pano na antenie VRT 20 maja. W materiale skrytykowano sposób zarządzania Foyer Anderlechtois przez Lotfiego Mostefę (PS), który kierował radą nadzorczą spółki. Liberalni partnerzy koalicyjni – MR i Anders – a także Les Engagés zażądali jego tymczasowego odsunięcia od funkcji. PS odrzucał możliwość odwołania, powołując się na domniemanie niewinności i mówiąc o “nagonce”.
Na poziomie regionalnym poruszenie po emisji programu sprawiło, że wszystkie partie poza PS zażądały powołania komisji śledczej. Komisja rozpoczęła już prace. Po poniedziałkowym wieczorze napięcie ma jednak jeszcze wzrosnąć, ponieważ nadzwyczajne posiedzenie rady nadzorczej zakończyło się głosowaniem za przymusowym, tymczasowym odwołaniem Lotfiego Mostefy z funkcji przewodniczącego.
Zmiana układu sił w radzie nadzorczej
“Od dzisiejszego wieczoru Lotfi Mostefa nie jest już przewodniczącym Foyer Anderlechtois. Zgodnie z naszą umową koalicyjną przewodnictwo przypada PS. To do tej partii należy wskazanie innej osoby. Do tego czasu funkcję pełnię tymczasowo ja” – oświadczyła Marcela Gori (MR), wiceprzewodnicząca rady nadzorczej Foyer.
Polityk MR już w ubiegły wtorek zwołała nadzwyczajne posiedzenie, ale przedstawiciele PS uniemożliwili jego przeprowadzenie, ponieważ nie pojawili się na miejscu i nie osiągnięto wymaganego kworum. Układ sił zmieniła niespodziewana rezygnacja lokalnej radnej socjalistycznej w miniony weekend. Wobec utrzymującej się nieobecności członka rady Hariego Shresthy (Vooruit), który miał złożyć rezygnację, przedstawiciele liberałów i Les Engagés mają obecnie przewagę w radzie nadzorczej – pięć osób wobec czterech reprezentantów PS. W poniedziałek przeprowadzili więc posiedzenie i zagłosowali za tymczasowym odwołaniem Lotfiego Mostefy.
Spór może trafić na drogę prawną
Konflikt może przenieść się na drogę prawną. Socjaliści kwestionują legalność poniedziałkowego zwołania posiedzenia, a w konsekwencji także wszystkich decyzji, które na nim podjęto. “Chodzi o radę nadzorczą, która ze względu na sposób zwołania narusza przepisy prawa i zasady dobrego zarządzania. Decyzje podjęte w takich warunkach są więc nieprawidłowe. Kwestia ewentualnego odwołania przewodniczącego nie może być rozpatrywana w tych okolicznościach, ponieważ naruszałoby to podstawowe prawa. Potwierdzają to różni prawnicy, w tym adwokatka spółki oraz nadzór regionalny” – zapewnił w pisemnym oświadczeniu burmistrz Fabrice Cumps (PS).
Przedstawiciel regionalnej spółki mieszkalnictwa socjalnego SLRB w radzie nadzorczej rzeczywiście potwierdził w poniedziałkowy wieczór nieprawidłowość posiedzenia, ale nie przedstawił żadnych dokumentów na piśmie. SLRB, z którą próbowano skontaktować się w poniedziałek po południu, nie odpowiedziała na pytania.
“Regulamin w pełni dopuszcza zwołanie tego posiedzenia. W poniedziałkowy wieczór nie otrzymałam od SLRB żadnych dokumentów dowodzących czegoś przeciwnego, a do tej instytucji straciłam zaufanie” – wskazała Marcela Gori.
Warto przypomnieć, że dyrektor generalny tej administracji jest związany ze środowiskiem socjalistycznym po okresie pracy w gabinecie ministerialnym. Nadzór nad nią sprawuje z kolei socjalistka Karine Lalieux, sekretarz stanu ds. mieszkalnictwa.