Komitet mieszkańców na Saint-Gilles apeluje o ograniczenie obecności policji i utworzenie sali konsumpcyjnej
Lokalna grupa mieszkańców na Saint-Gilles proponuje odmienne podejście do narastających problemów związanych z handlem i używaniem narkotyków w dzielnicy. Zamiast zwiększania liczby patroli...
Place de Bethléem // Inventaire du
patrimoine architectural // Région de Bruxelles-Capitale Lokalna grupa mieszkańców na Saint-Gilles proponuje odmienne podejście do narastających problemów związanych z handlem i używaniem narkotyków w dzielnicy. Zamiast zwiększania liczby patroli policyjnych domaga się ich ograniczenia oraz stworzenia sali konsumpcyjnej dla osób uzależnionych, a także miejsca wsparcia dla młodzieży znajdującej się w trudnej sytuacji. Inicjatywa wyraźnie odbiega od innych głosów mieszkańców gminy, które zazwyczaj opowiadają się za zaostrzeniem działań służb porządkowych.
Spis treści
Skwer bez nazwy w centrum problemu
Niewielki skwer położony między ulicami Montenegro i Gustave Defnet, niedaleko placu Bethléem, nie posiada oficjalnej nazwy. W okolicy znany jest jednak z dwóch dużych ławek oraz działającej przy nim kawiarni spółdzielczej. W ostatnich latach miejsce to stało się częstym punktem spotkań dealerów, którzy – po nasileniu kontroli policyjnych na placu Bethléem – przenieśli swoją działalność w inne części dzielnicy. Skwer stał się również przestrzenią, w której dochodzi do zażywania narkotyków, w tym cracku.
Krytyka dotychczasowej polityki bezpieczeństwa
Komitet mieszkańców określany jako „plac z dwiema ławkami” odniósł się do tej sytuacji, kierując do władz gminy interpelację obywatelską. W dokumencie podkreślono, że obecna strategia oparta głównie na działaniach policji nie przynosi oczekiwanych rezultatów i prowadzi jedynie do przemieszczania się handlu narkotykami z jednej lokalizacji do innej.
Autorzy inicjatywy wskazują również, że intensywne interwencje policyjne mogą sprzyjać wzrostowi napięć i przemocy, ponieważ zaburzają układ sił między konkurującymi grupami przestępczymi. Mieszkańcy zaznaczają przy tym, że ich stanowisko świadomie różni się od podejścia prezentowanego przez inne grupy i inicjatywy działające w gminie.
Postulaty społeczne zamiast represji
Komitet proponuje przesunięcie części środków przeznaczanych dotychczas na działania związane z bezpieczeństwem na inicjatywy społeczne. Zdaniem mieszkańców to właśnie takie rozwiązania pozwalają skuteczniej odpowiadać na źródła problemu.
Wśród postulatów znalazło się utworzenie sali konsumpcyjnej w dolnej części Saint-Gilles, która miałaby powstać w miejscu planowanym równocześnie pod mieszkania w ramach programu Housing First dla osób bezdomnych. Drugim kluczowym elementem jest stworzenie bezpiecznej przestrzeni dla młodzieży pozostającej bez odpowiedniej opieki – miejsca, w którym młodzi ludzie mogliby otrzymać wsparcie oraz alternatywne perspektywy, odciągające ich od zaangażowania w handel narkotykami.
Burmistrz: poparcie dla działań społecznych, sprzeciw wobec ograniczania policji
Burmistrz Saint-Gilles Jean Spinette (PS) pozytywnie ocenił propozycje o charakterze społecznym. – Często słyszę zarzuty, że skupiam się wyłącznie na kwestiach bezpieczeństwa, jednak takie inicjatywy wspieram od dawna – podkreślił. Zwrócił jednocześnie uwagę na koszty: utworzenie sali konsumpcyjnej to wydatek rzędu około 4 milionów euro, na co gmina nie ma obecnie środków. Zapewnił jednak, że w przypadku pozyskania finansowania z innych źródeł władze będą gotowe poprzeć taki projekt.
Jednocześnie burmistrz stanowczo odrzucił postulat ograniczenia obecności policji w dzielnicy, która w ostatnich tygodniach była miejscem około pięciu eksplozji i kilku strzelanin. – Przekonanie, że zmniejszenie liczby funkcjonariuszy poprawi sytuację, nie jest realistyczne – ocenił. Dodał, że w strefie policyjnej już teraz brakuje personelu, aby skutecznie przeciwdziałać zarówno działalności dealerów i ich zaplecza, jak i problemowi uzależnień. – To popyt napędza podaż – podsumował Spinette.