Ponad 66 tysięcy mieszkańców Flandrii straciło 14 milionów euro przez przeterminowane bony usługowe
W 2024 r. aż 66 456 użytkowników we Flandrii posiadało bony usługowe (titres-services/dienstencheques), które utraciły ważność. W tej grupie znalazło się 29 135 osób powyżej 65. roku życia. Łącznie...
W 2024 r. aż 66 456 użytkowników we Flandrii posiadało bony usługowe (titres-services/dienstencheques), które utraciły ważność. W tej grupie znalazło się 29 135 osób powyżej 65. roku życia. Łącznie przepadło 553 541 bonów o wartości przekraczającej 14,4 miliona euro. Dane te uzyskał flamandzki poseł Michiel Awouters (Vlaams Belang) od minister pracy Zuhal Demir (N-VA). Zdaniem polityka resort ogranicza się do cyfrowych przypomnień, podczas gdy dziesiątki tysięcy mieszkańców Flandrii tracą swoje pieniądze.
Spis treści
Dwa systemy, dwa różne traktowania
Bony usługowe zakupione przed 1 czerwca 2025 r. nie podlegały automatycznemu zwrotowi po upływie terminu ważności. Od 1 czerwca 2025 r. taka możliwość istnieje już dla nowo nabytych elektronicznych bonów usługowych. W praktyce oznacza to, że osoby, które kupiły bony wcześniej, są traktowane inaczej niż ci, którzy dokonali zakupu później.
Jak podkreśla Awouters, trudno jest wytłumaczyć tę sytuację wielu mieszkańcom Flandrii, którzy stracili od kilkuset do nawet kilku tysięcy euro.
Przypomnienia wyłącznie w formie cyfrowej
Według minister Demir użytkownicy elektronicznych bonów usługowych byli informowani o zbliżającym się terminie wygaśnięcia poprzez dwa przypomnienia mailowe – pierwsze miesiąc przed upływem ważności, a drugie dwa tygodnie wcześniej. Dodatkowo datę ważności można było sprawdzić w portalu Mijn Burgerprofiel, była ona również widoczna na papierowych bonach. Pod koniec 2024 r. uruchomiono też dodatkową komunikację w formie banerów na stronie Mijn Burgerprofiel oraz na witrynie firmy Pluxee.
Pisemne powiadomienia wysyłane tradycyjną pocztą nie były stosowane – według minister ze względu na wysokie koszty. Mimo to do Awoutersa docierają sygnały od osób, które twierdzą, że nie otrzymały żadnego przypomnienia lub przeoczyły cyfrowe ostrzeżenia. Szczególnie w przypadku osób starszych oraz mniej biegłych cyfrowo użytkowników system okazuje się niewystarczający.
Spór o automatyczny zwrot
Minister Demir argumentuje, że automatyczny zwrot może dotyczyć wyłącznie bonów usługowych zakupionych od 1 czerwca 2025 r., ponieważ od tego momentu funkcjonują już wyłącznie bony elektroniczne. W przypadku bonów papierowych nie zawsze było jasne, gdzie dokładnie się znajdują, co uniemożliwiało przeprowadzenie zwrotu w sposób technicznie wiarygodny.
Dla Awoutersa nie zmienia to jednak istoty problemu. Jak podkreśla, państwo nie powinno przez lata dopuszczać do sytuacji, w której mieszkańcy tracą pieniądze z powodu niejasnego i wadliwego systemu, by następnie wprowadzać automatyczne zwroty jedynie dla nowych bonów.
Poseł domaga się, aby osoby, które utraciły bony usługowe w ramach dotychczasowego systemu, również otrzymały zwrot środków. W jego ocenie odpowiedzialność spoczywa nie na obywatelach, lecz na administracji publicznej.