Systemy cashless na festiwalach pod lupą – minister zapowiada surowsze kontrole latem
W odpowiedzi na rosnącą liczbę skarg uczestników festiwali muzycznych minister odpowiedzialny za ochronę konsumentów Rob Beenders zapowiedział intensyfikację kontroli systemów bezgotówkowych...
Wizualizacja SI - Aktualnosci.be W odpowiedzi na rosnącą liczbę skarg uczestników festiwali muzycznych minister odpowiedzialny za ochronę konsumentów Rob Beenders zapowiedział intensyfikację kontroli systemów bezgotówkowych stosowanych podczas takich wydarzeń. Jak podkreślił, organizatorzy, którzy w nadchodzącym sezonie nie będą przestrzegać przepisów, muszą liczyć się z grzywnami. Resort domaga się przede wszystkim większej przejrzystości w zakresie opłat oraz zasad zwrotu niewykorzystanych środków.
Wraz ze zbliżającym się sezonem festiwalowym coraz więcej wydarzeń korzysta z rozwiązań cashless – kart lub opasek działających jak przedpłacone środki płatnicze. Uczestnicy muszą wcześniej zasilić je określoną kwotą, którą następnie wykorzystują na terenie festiwalu. Dla organizatorów oznacza to sprawniejszą obsługę punktów sprzedaży, jednak z perspektywy konsumentów rozwiązanie to budzi coraz więcej zastrzeżeń.
Rosnąca liczba skarg konsumenckich
W ostatnich latach wyraźnie wzrosła liczba skarg dotyczących systemów bezgotówkowych, na co zwraca uwagę organizacja Testachats. Uczestnicy festiwali wskazują między innymi na trudności w sprawdzeniu stanu środków oraz problemy z odzyskaniem niewykorzystanych pieniędzy po zakończeniu wydarzenia. Testachats złożyła również skargę do Inspekcji Ekonomicznej przeciwko ośmiu festiwalom muzycznym, zarzucając im stosowanie niezgodnych z prawem praktyk płatniczych.
Rob Beenders opowiada się za zaostrzeniem kontroli lub przynajmniej wprowadzeniem większej przejrzystości tych systemów, zwłaszcza w zakresie dodatkowych opłat i procedur zwrotów. Zwrócił uwagę, że udział w festiwalach staje się coraz droższy, dlatego nawet proste zakupy, takie jak piwo, powinny być możliwie jasne i uczciwe. Jego zdaniem płatności powinny być realizowane bezpośrednio kartą bankową, a nie poprzez systemy, które wymagają dodatkowych opłat przy odzyskiwaniu środków.
Brak przejrzystości stwierdzony podczas kontroli
W ubiegłym roku Inspekcja Ekonomiczna przeprowadziła kontrole trzynastu wydarzeń i wykazała liczne nieprawidłowości. Dotyczyły one przede wszystkim braku jasnych informacji o cenach i zasadach płatności, a także przerzucania części kosztów na uczestników w sposób niewystarczająco czytelny.
Jak zapowiedział minister Rob Beenders, organizatorzy mieli wystarczająco dużo czasu, aby dostosować się do obowiązujących przepisów. Od tego sezonu każdy, kto nadal będzie je naruszał, musi liczyć się z sankcjami finansowymi. W rozmowie z agencją Belga minister podkreślił, że zasady są jednoznaczne – uczestnicy powinni mieć zapewnione przejrzyste warunki płatności oraz łatwy dostęp do zwrotu niewykorzystanych środków po zakończeniu wydarzenia.