Kontrowersje w zakładzie karnym w Jamioulx – funkcjonariuszka kupiła mercedesa dzięki relacji z osadzonym
Funkcjonariuszka służby więziennej z zakładu karnego w Jamioulx została odsunięta od obowiązków po ujawnieniu jej relacji z osadzonym. Mężczyzna udzielił jej pożyczki, dzięki której kobieta kupiła...
Wizualizacja SI - Aktualnosci.be Funkcjonariuszka służby więziennej z zakładu karnego w Jamioulx została odsunięta od obowiązków po ujawnieniu jej relacji z osadzonym. Mężczyzna udzielił jej pożyczki, dzięki której kobieta kupiła samochód marki Mercedes. Sprawą zajmie się komisja penitencjarna, która zdecyduje o dalszych konsekwencjach wobec pracownicy. Wśród możliwych sankcji wymienia się zwolnienie dyscyplinarne, przeniesienie służbowe lub czasowe obniżenie wynagrodzenia.
Zdarzenia mają swój początek ponad rok temu i wiążą się z przeniesieniem osadzonego z Jamioulx do zakładu karnego w Ittre. Decyzja ta miała bezpośredni wpływ na sytuację funkcjonariuszki pracującej w jednostce w rejonie Charleroi. Ustalono, że kobieta i osadzony utrzymywali relację o charakterze prywatnym. Pożyczone środki umożliwiły jej zakup samochodu, co szybko stało się tematem rozmów wśród pracowników zakładu.
Funkcjonariuszka, będąca w wieku około trzydziestu lat, pozostawała jednocześnie w związku prywatnym, który przechodził trudności. W tym okresie doszło najprawdopodobniej do zbliżenia z jednym z osadzonych. Dokładny czas trwania tej relacji nie jest znany. Zakończyła się ona wraz z przeniesieniem mężczyzny do zakładu w Ittre.
Krążące zdjęcia i nagrania
Kobieta mogła przypuszczać, że wraz z upływem czasu sprawa nie wyjdzie na jaw, dlatego nie zwróciła pożyczonych pieniędzy. Osadzony postanowił jednak inaczej. Wcześniej zabezpieczył zdjęcia i nagrania wideo z udziałem funkcjonariuszki, w tym materiały o charakterze prywatnym.
Materiały te zostały przekazane innemu osadzonemu w Jamioulx i zaczęły krążyć wśród kolejnych osób. Ostatecznie informacje o ich istnieniu dotarły również do personelu zakładu, co doprowadziło do ujawnienia całej sprawy przed kierownictwem jednostki.
Możliwe sankcje wobec funkcjonariuszki
Po ujawnieniu sytuacji funkcjonariuszka została odsunięta od pracy w zakładzie karnym w Jamioulx. W najbliższym czasie stanie przed komisją penitencjarną w Brukseli, która podejmie decyzję w sprawie jej przyszłości zawodowej. Rozważane są różne scenariusze – od zwolnienia dyscyplinarnego, przez przeniesienie, po czasowe obniżenie wynagrodzenia o 5 do 10 procent na okres od kilku miesięcy do roku.
Jak pokazują wcześniejsze, podobne przypadki, konsekwencje nie zawsze są najbardziej surowe. W jednym z wcześniejszych zdarzeń funkcjonariusz z zakładu karnego w Lantin, który utrzymywał relację z osadzoną i doprowadził do jej ciąży, również stanął przed komisją. Ostatecznie został przeniesiony do ośrodka detencji społecznej w Paifve.