Flamandzcy rolnicy zorganizowali wyprzedaż ziemniaków, by uporać się z ogromną nadwyżką plonów
W sobotę rolnicy z całej Flandrii otworzyli swoje gospodarstwa dla osób chcących kupić ziemniaki bezpośrednio od producenta w atrakcyjnych cenach. Akcja wsparcia dla branży odbyła się między innymi w...
Wizualizacja SI - Aktualnosci.be W sobotę rolnicy z całej Flandrii otworzyli swoje gospodarstwa dla osób chcących kupić ziemniaki bezpośrednio od producenta w atrakcyjnych cenach. Akcja wsparcia dla branży odbyła się między innymi w Kortrijk, Gandawie, Antwerpii, Hasselt i Leuven. Sektor zmaga się obecnie z bardzo dużą nadwyżką plonów, przez co ceny skupu pozostają na niskim poziomie. W belgijskich magazynach zalega około 860 000 ton ziemniaków, które wciąż nie znalazły nabywców.
Spis treści
W ostatnich tygodniach część rolników z własnej inicjatywy rozdawała swoje zbiory, między innymi w miejscowości Langemark w prowincji Flandria Zachodnia. Jak wyjaśniała wówczas Jasmien Vandelanotte, ziemniaki były dostępne praktycznie za darmo, choć chętni mogli przekazać dobrowolny datek. W sobotę, wraz z rozpoczęciem „Tygodnia naszych ziemniaków”, do inicjatywy dołączyli kolejni producenci. W stolicach prowincji ziemniaki można było odebrać także dzięki zaangażowaniu stowarzyszenia Waste Warriors.
Skala problemu i apel o solidarność
Thomas Schiltz z organizacji Waste Warriors przyznał, że skrzynka mailowa stowarzyszenia jest wypełniona zgłoszeniami od rolników. Według jego relacji producenci w całej Flandrii borykają się z ogromnymi nadwyżkami, a poprawa sytuacji wymaga zaangażowania mieszkańców Belgii. W praktyce oznacza to częstsze wybieranie ziemniaków w codziennej diecie – zamiast ryżu czy makaronu. Każda dodatkowa porcja to realne zmniejszenie skali strat.
Zainteresowani mogli odbierać ziemniaki do godziny 16.00. Za 4,50 euro oferowano aż 10 kilogramów produktu w wyznaczonych punktach sprzedaży. Pakiety były dostępne także online, a kupujący mieli możliwość przekazania ich bankom żywności.
Sytuacja producentów i przyczyny nadwyżek
W inicjatywie uczestniczyła między innymi Nathalie, rolniczka z Avelgem. W audycji „De Ochtend” na antenie Radio 1 opowiadała, że jej gospodarstwo posiada aż 1,2 miliona ziemniaków, których nie jest w stanie sprzedać. Jak podkreśliła, skala problemu wykracza poza typową nadwyżkę produkcji. Dzięki dużemu zainteresowaniu w mediach społecznościowych – w tym nagraniom publikowanym przez jej dzieci na TikToku – frekwencja podczas akcji była bardzo wysoka. Mimo to rolniczka nie ma pewności, czy uda się zagospodarować wszystkie zapasy.
W całej Belgii magazyny są obecnie wypełnione około 860 000 ton ziemniaków czekających na odbiorców. W ostatnich latach producenci stopniowo zwiększali powierzchnię upraw, jednak popyt osłabł między innymi z powodu rosnącej konkurencji międzynarodowej oraz amerykańskich ceł handlowych.
Gandawa z rekordową frekwencją
W Gandawie akcja przyciągnęła ponad 600 osób, co pozwoliło rozdystrybuować około 10 ton ziemniaków. Jak relacjonowała Lili Sluys z Waste Warriors, produkty pochodziły właśnie z gospodarstwa Nathalie. Choć rozdanie wszystkich zapasów nie jest możliwe, organizatorzy ocenili wydarzenie pozytywnie. Ich celem było przede wszystkim okazanie wsparcia rolnikom i zwrócenie uwagi na skalę problemu.
Jedną z uczestniczek była Christelle Van Holewincke, która przyszła do ogrodu botanicznego bez zakupów, a wróciła z dwoma workami ziemniaków. Jak przyznała, po raz pierwszy wzięła udział w takiej inicjatywie. Uznała, że marnowanie wartościowych plonów byłoby nie do przyjęcia, dlatego chciała wesprzeć akcję. Dodała również, że w środy jej dzieci i wnuki regularnie odwiedzają ją na domowe frytki, więc zapasy z pewnością zostaną szybko wykorzystane.