Strajk listonoszy w bpost – reorganizacja tras wywołuje sprzeciw pracowników
W poniedziałek 30 marca 2026 r. w około czterdziestu centrach dystrybucyjnych bpost doszło do spontanicznego strajku listonoszy sprzeciwiających się planowanej reorganizacji działalności...
Wizualizacja SI - Aktualnosci.be W poniedziałek 30 marca 2026 r. w około czterdziestu centrach dystrybucyjnych bpost doszło do spontanicznego strajku listonoszy sprzeciwiających się planowanej reorganizacji działalności przedsiębiorstwa. Zakłócenia miały różną skalę i były ograniczone terytorialnie – odnotowano je głównie w Brukseli i Walonii, między innymi w Mouscron, Ath, Charleroi, Liège, Mons oraz Boussu. Protest odzwierciedla narastające niezadowolenie pracowników terenowych, którzy obawiają się skutków nadchodzących zmian organizacyjnych.
Spis treści
Nowa strategia bpostgroup i zmiana nazwy na bnode
We wtorek 9 grudnia 2025 r. dyrektor generalny Chris Peeters przedstawił mediom nową strategię grupy bpostgroup, która przy tej okazji przyjęła nazwę bnode. Podczas prezentacji podkreślał dobrą współpracę ze związkami zawodowymi oraz spokojny klimat dialogu społecznego. Deklaracje te miały szczególne znaczenie, biorąc pod uwagę napięcia społeczne, jakie towarzyszyły początkowi jego kadencji w tej spółce publicznej. Jak się jednak okazuje, okres względnego spokoju nie trwał długo.
Późniejsze godziny pracy i koniec kolportażu prasy
Bezpośrednim źródłem niepokoju wśród listonoszy są planowane zmiany organizacji pracy. Od września 2026 r. bpost przestanie zajmować się dystrybucją prasy – obowiązek ten przejmą wydawcy. W związku z tym przedsiębiorstwo chce przeprojektować trasy doręczeń, aby lepiej odpowiadały realiom rynku przesyłek kurierskich, który dynamicznie rośnie, podczas gdy liczba tradycyjnych listów systematycznie spada. W praktyce oznacza to przesunięcie godzin rozpoczęcia pracy – zamiast między 6:30 a 8:30, listonosze mieliby zaczynać między 8:00 a 10:00 i kończyć pracę około 17:00-18:00. Dodatkowo pracownicy mieliby wykazywać większą elastyczność oraz mobilność.
Dostosowanie do e-commerce
Planowana reorganizacja ma umożliwić dużym podmiotom sektora e-commerce późniejsze przekazywanie przesyłek do sieci logistycznej, przy jednoczesnym utrzymaniu dostaw na następny dzień. Kierownictwo grupy przekonuje, że dostosowanie do zmian rynkowych i rosnącej konkurencji jest niezbędne, jednocześnie przyznając, że proponowane rozwiązania budzą uzasadnione obawy wśród pracowników. Wielu listonoszy dostosowało bowiem swoje życie do dotychczasowych godzin pracy – zarówno z powodów rodzinnych, jak i finansowych, często łącząc zatrudnienie w bpost z inną działalnością lub flexi-jobem.
Związki zawodowe mówią o narzucaniu zmian
W piątek 27 marca 2026 r. związki zawodowe opublikowały wspólne stanowisko, w którym zarzuciły kierownictwu brak realnych konsultacji oraz próbę jednostronnego wprowadzenia zmian. Przedstawiciele pracowników podkreślili, że nie zaproponowano żadnych trwałych rekompensat związanych z reorganizacją – ani w zakresie uciążliwości pracy, ani siły nabywczej, ani dodatkowego czasu wolnego. W liście otwartym skierowanym do zarządu domagają się także gwarancji utrzymania zatrudnienia, ograniczenia korzystania z podwykonawców oraz wprowadzenia rekompensat finansowych.
Negocjacje w środę 1 kwietnia
Rozmowy między stronami zaplanowano na środę 1 kwietnia 2026 r. Kierownictwo bpost deklaruje, że dialog społeczny pozostaje dla niego kluczowy i zapowiada dążenie do wypracowania rozwiązań uwzględniających zarówno interes pracowników, jak i aktualne uwarunkowania rynkowe. Nie jest jednak jasne, czy przedstawione propozycje pozwolą złagodzić napięcia. Thierry Tasset, przedstawiciel związku CGSP Poste, podchodzi do perspektyw tych negocjacji z wyraźnym sceptycyzmem.
Spadek zatrudnienia w bpost
Choć w ostatnich latach kierownictwo bpost kilkukrotnie sygnalizowało możliwość wdrożenia planu socjalnego, dotychczas nie został on wprowadzony. Zatrudnienie w spółce systematycznie jednak maleje. Między 2024 a 2025 rokiem liczba pełnych etatów spadła z 23 770 do 23 049, czyli o 721 miejsc pracy. Spadek ten wynika przede wszystkim z odejść na emeryturę, nieobsadzania wakatów oraz nieprzedłużania umów na czas określony.