MR wycofuje swoich przedstawicieli z rady nadzorczej RTBF. „Ten konflikt narasta od dawna”
Decyzja liberalnej partii MR o wycofaniu pięciu swoich przedstawicieli z rady nadzorczej publicznego nadawcy RTBF nie jest wyłącznie konsekwencją niedawnej nominacji Thomasa Gadisseux na stanowisko...
Wizualizacja SI - Aktualnosci.be Decyzja liberalnej partii MR o wycofaniu pięciu swoich przedstawicieli z rady nadzorczej publicznego nadawcy RTBF nie jest wyłącznie konsekwencją niedawnej nominacji Thomasa Gadisseux na stanowisko dyrektora ds. informacji i sportu. Tak twierdzi Rudy Aernoudt, szef gabinetu przewodniczącego MR Georges’a-Louisa Boucheza.
Spis treści
W rozmowie na antenie programu „De Ochtend” w Radio 1 Aernoudt podkreślił, że źródło konfliktu sięga znacznie głębiej niż ostatnie decyzje kadrowe. Według niego napięcia wokół funkcjonowania rady nadzorczej narastają już od dłuższego czasu.
Zarzuty wobec przewodniczącej rady
Przedstawiciel MR stwierdził, że partia od pewnego czasu ma poczucie marginalizowania jej roli w organach RTBF. Jego zdaniem przewodnicząca rady nadzorczej Joëlle Milquet z Les Engagés regularnie opiera się na zmiennych większościach, pomijając stanowisko liberałów.
Aernoudt uważa, że taka praktyka sprawia, iż udział MR w pracach rady staje się coraz mniej znaczący.
Spór o większość w 13-osobowej radzie
Odnosząc się do składu rady nadzorczej, Aernoudt przypomniał, że MR posiada pięć mandatów. Kolejne pięć miejsc przypada ugrupowaniom lewicowym – PS, Ecolo i PTB – natomiast trzy mandaty należą do Les Engagés.
W jego ocenie, jeśli przewodnicząca konsekwentnie buduje większość z udziałem ugrupowań lewicowych, obecność przedstawicieli MR w radzie traci praktyczne znaczenie.
Wątpliwości dotyczące nominacji
Komentując nominację Thomasa Gadisseux, Aernoudt zaznaczył, że zastrzeżenia MR dotyczą przede wszystkim sposobu przeprowadzenia procedury, a nie samego kandydata.
Jak podkreślił, problem polegał na tym, że do końcowego etapu selekcji zakwalifikowano tylko jedną osobę. Zdaniem liberałów rada nadzorcza powinna mieć możliwość wyboru spośród kilku kandydatów. Aernoudt porównał sytuację do ewentualnego wyboru nowego dyrektora flamandzkiego nadawcy VRT, gdzie – jego zdaniem – naturalne byłoby przedstawienie kilku kandydatur do rozważenia.
Apel o rozmowy między MR i Les Engagés
Według szefa gabinetu przewodniczącego MR obecna sytuacja wymaga dialogu pomiędzy liberałami a Les Engagés. Jego zdaniem obie partie powinny wspólnie omówić przyszły sposób zarządzania RTBF oraz zasady współpracy w ramach rady nadzorczej.
Aernoudt podkreślił, że okresowe powracanie do takich kwestii i ich wspólne omawianie jest czymś całkowicie normalnym w funkcjonowaniu instytucji publicznych.