Obowiązkowe kaski dla szybszych hulajnóg i rowerów elektrycznych – zapowiedziana reforma przepisów
Federalny minister mobilności Jean-Luc Crucke (Les Engagés) zapowiedział przygotowanie rozporządzenia królewskiego wprowadzającego obowiązek noszenia kasku przez użytkowników pojazdów silnikowych...
Wizualizacja SI - Aktualnosci.be Federalny minister mobilności Jean-Luc Crucke (Les Engagés) zapowiedział przygotowanie rozporządzenia królewskiego wprowadzającego obowiązek noszenia kasku przez użytkowników pojazdów silnikowych osiągających prędkość powyżej 20 km/h. Nowe przepisy obejmą zarówno hulajnogi, jak i rowery elektryczne – prywatne oraz współdzielone. Równocześnie minister poinformował o porozumieniu z operatorami oraz planach zaostrzenia kontroli nielegalnie modyfikowanych jednośladów. Regulacje mają wejść w życie we wrześniu 2026 r.
Spis treści
Wyraźny wzrost liczby ofiar i wypadków
Dane wskazują na gwałtowne pogorszenie bezpieczeństwa. W ubiegłym roku hulajnogi elektryczne przyczyniły się do śmierci 13 osób w Belgii – to wzrost o 225 procent w porównaniu z rokiem wcześniejszym, gdy Instytut Vias odnotował cztery zgony. Równolegle rośnie liczba wypadków z obrażeniami ciała – z 1 735 w 2022 r. do 2 453 w 2025 r., co oznacza ponad sześć takich zdarzeń dziennie.
Zjawisko to dobrze ilustrują dane ze szpitali w Brukseli. Doktor Joe Kadou, kierujący oddziałem ratunkowym szpitala Delta w sieci Chirec, przyjmującym średnio 130 pacjentów dziennie, podkreśla, że hulajnogi odpowiadają za setki przypadków rocznie. Najczęstsze są urazy twarzoczaszki oraz urazowe uszkodzenia mózgu. Choć na tym oddziale nie odnotowano zgonów związanych z hulajnogami, coraz częściej występują poważne krwotoki mózgowe wymagające leczenia na oddziale intensywnej terapii.
Niski poziom używania kasków
Statystyki dotyczące ochrony głowy są szczególnie niepokojące. Aż 65 procent osób trafiających na oddział ratunkowy po wypadku na hulajnodze elektrycznej doznaje urazu głowy, a jedynie 4 procent miało na sobie kask w chwili zdarzenia. Minister Crucke zaznaczył, że prace nad projektem trwały około roku i że nadszedł moment na wdrożenie konkretnych rozwiązań, ponieważ obecna liczba wypadków jest nie do zaakceptowania.
Porozumienie z operatorami współdzielonych pojazdów
Obowiązek noszenia kasku od dawna budził zastrzeżenia wśród operatorów systemów współdzielonych. Suzanne Ryvers ze stowarzyszenia Way To Go zwróciła uwagę, że w Danii podobne regulacje doprowadziły do spadku korzystania z hulajnóg i rowerów na wynajem o 50-70 procent, bez wyraźnego wpływu na liczbę wypadków. Istniało więc ryzyko, że restrykcyjne przepisy osłabią rynek w Belgii, na którym działają m.in. Bolt i Dott.
Rząd federalny uwzględnił te obawy. W wyniku negocjacji uzgodniono, że hulajnogi i rowery współdzielone zostaną ograniczone do maksymalnej prędkości 20 km/h, co pozwoli ich użytkownikom uniknąć obowiązku noszenia kasku. Minister podkreślił, że celem nie jest osłabienie rynku mobilności współdzielonej, lecz poprawa bezpieczeństwa przy zachowaniu jego funkcjonowania.
Nowe obowiązki dla operatorów
W zamian operatorzy będą musieli spełnić dodatkowe wymogi, aby uzyskać lub utrzymać licencję. Pojazdy współdzielone mają zostać wyposażone w sygnały wizualne lub dźwiękowe informujące o hamowaniu i zmianie kierunku, a także w opony poprawiające stabilność i skracające drogę hamowania.
Firmy zostaną również zobowiązane do wprowadzenia automatycznego ograniczania prędkości w wybranych strefach, na przykład w przestrzeniach pieszych, do promowania noszenia kasków poprzez systemy zniżek oraz do wdrożenia testów refleksu mających przeciwdziałać jeździe po spożyciu alkoholu.
Operator Bolt potwierdził, że rozmowy z gabinetem ministra przebiegały konstruktywnie. Jak zaznaczył rzecznik firmy Guillaume Burland, podobne rozwiązania funkcjonują już w innych krajach i mogą być wdrożone także w Belgii.
Kontrole i walka z nielegalnymi modyfikacjami
Projekt rozporządzenia przewiduje również wyposażenie lokalnych stref policyjnych w urządzenia umożliwiające wykrywanie nielegalnych modyfikacji zwiększających prędkość pojazdów. Obecnie policja nie dysponuje takim sprzętem. Minister prowadzi rozmowy z Instytutem Vias oraz zwrócił się do ministra spraw wewnętrznych Bernarda Quintina (MR) o analizę możliwości sfinansowania zakupu z funduszu bezpieczeństwa drogowego.
Osobnym wyzwaniem są hulajnogi importowane, często z Chin, które osiągają prędkości 45, 65, a nawet 100 km/h. Rzecznik Instytutu Vias Benoit Godart od dawna apeluje o ich uregulowanie. Minister zapowiedział wzmocnione kontrole na podstawie europejskiej dyrektywy maszynowej. Pojazdy niespełniające norm będą wycofywane z rynku i niszczone, przy zachowaniu zasad recyklingu baterii. Federalne Ministerstwo Sprawiedliwości zabezpieczyło już środki na ten cel.
Rejestracja hulajnóg nadal otwarta
Kwestia ewentualnej obowiązkowej rejestracji hulajnóg elektrycznych pozostaje nierozstrzygnięta i wymaga decyzji na poziomie europejskim. Minister Crucke współpracuje w tej sprawie z partnerami z krajów Beneluksu, dążąc do stworzenia wspólnych ram prawnych.
Jak podkreślił, hulajnogi elektryczne pozostają ważnym elementem zrównoważonej mobilności, jednak ich dalsze funkcjonowanie wymaga jasnych zasad – korzystnych zarówno dla bezpieczeństwa, jak i dla środowiska oraz gospodarki. Projekt rozporządzenia trafi do Rady Stanu (Conseil d’État) po uzyskaniu opinii regionów. Wejście w życie nowych przepisów planowane jest na wrzesień 2026 r.