Digi nadal poniżej progu 100 tysięcy klientów w Belgii
Operator telekomunikacyjny Digi opublikował w piątek wyniki za trzeci kwartał. Z danych dotyczących działalności w Belgii wynika, że firma obsługuje obecnie około 99 tysięcy klientów. W ciągu...
Wizualizacja SI Operator telekomunikacyjny Digi opublikował w piątek wyniki za trzeci kwartał. Z danych dotyczących działalności w Belgii wynika, że firma obsługuje obecnie około 99 tysięcy klientów. W ciągu ostatnich trzech miesięcy rumuński operator zdobył 8 tysięcy nowych abonentów telefonii mobilnej, jednak tempo wzrostu wyraźnie spowolniło względem poprzednich kwartałów. Symboliczna granica 100 tysięcy klientów nadal nie została osiągnięta.
Spis treści
Wyraźnie wolniejszy przyrost klientów
Digi od początku swojej działalności w Belgii bardzo oszczędnie informuje o wynikach osiąganych na tym rynku. W przeciwieństwie do Rumunii, Hiszpanii czy Portugalii, gdzie operator publikuje szczegółowe dane i wskaźniki, w przypadku Belgii ogranicza się wyłącznie do podawania przybliżonej liczby aktywnych klientów.
W ostatnim kwartale firma pozyskała 8 tysięcy nowych abonentów mobilnych. To słabszy rezultat niż w poprzednich okresach, kiedy przyrost wynosił odpowiednio 9 tysięcy, 16 tysięcy oraz 13 tysięcy klientów. Dane pokazują więc wyraźne wyhamowanie dynamiki wzrostu.
Dla porównania Proximus – jedyny inny operator regularnie publikujący kwartalne wyniki – poinformował w środę o pozyskaniu 17 tysięcy nowych abonentów w pierwszych trzech miesiącach roku. Oznacza to, że Digi rozwija się obecnie ponad dwa razy wolniej niż częściowo państwowy konkurent.
Niskie ceny mają przyciągać klientów
Digi rozpoczął działalność na belgijskim rynku w grudniu 2024 r. i od początku stawia na agresywną politykę cenową. Najtańszy abonament komórkowy kosztuje 5 euro miesięcznie. Operator oferuje także pakiet za 3 euro miesięcznie, jednak wiąże się on z dodatkowymi opłatami, między innymi za połączenia do innych sieci.
Kilka miesięcy po wejściu do Belgii Jeroen Degadt, dyrektor generalny Digi Belgique, podkreślał, że firma nie pojawiła się na tym rynku wyłącznie po to, aby zdobyć 100 tysięcy klientów. Słowa te miały sugerować znacznie większe ambicje rozwoju.
Operator nie ujawnia danych o internecie stacjonarnym
Digi nadal nie przekazuje żadnych informacji dotyczących liczby klientów korzystających z internetu stacjonarnego. Rozwój tej części działalności pozostaje na razie ograniczony, ponieważ operator buduje własną infrastrukturę jedynie w centrach kilku największych miast w Belgii.
W ubiegłym tygodniu firma przegrała również apelację przed trybunałem w Brukseli dotyczącą rozbudowy sieci w stolicy. Sąd w dużej mierze utrzymał wcześniejszy wyrok i nakazał operatorowi dostosowanie do norm szeregu instalacji wykonanych niezgodnie z przepisami, w tym przewodów poprowadzonych nad jezdnią.
Przychody nadal zależne od Rumunii i Hiszpanii
Największą część przychodów Digi nadal generują Rumunia i Hiszpania. Z łącznych przychodów wynoszących 582,6 miliona euro aż 556,6 miliona euro pochodzi właśnie z tych dwóch rynków. Portugalia odpowiada za 18,3 miliona euro przychodów, natomiast pozostałe kraje – w tym Belgia i Włochy – wygenerowały łącznie 8,9 miliona euro.
W trzecim kwartale operator osiągnął skorygowany wskaźnik EBITDA na poziomie 194,5 miliona euro, czyli o 20 milionów euro więcej niż rok wcześniej. Mimo poprawy wyników operacyjnych firma zakończyła jednak kwartał stratą wynoszącą 14,5 miliona euro.