Zakazany pestycyd wykryty w Westhoek. Stężenie przekroczyło normę aż 2 000 razy
W strumieniu Grote Kemmelbeek w Reningelst wykryto bardzo wysokie stężenie oksamylu – zakazanego pestycydu stosowanego dawniej do zwalczania niewielkich robaków. Poziom substancji przekroczył...
Wizualizacja SI - Aktualnosci.be W strumieniu Grote Kemmelbeek w Reningelst wykryto bardzo wysokie stężenie oksamylu – zakazanego pestycydu stosowanego dawniej do zwalczania niewielkich robaków. Poziom substancji przekroczył dopuszczalne normy aż 2 000 razy. Grote Kemmelbeek należy do najważniejszych cieków wodnych zasilających centrum produkcji wody pitnej De Blankaart, gdzie już obecnie występują problemy z nadmiernym stężeniem szkodliwych substancji.
Spis treści
Zakazany środek nadal trafia do środowiska
Oksamyl przez lata był wykorzystywany w rolnictwie do ochrony ziemniaków, warzyw, owoców i roślin ozdobnych przed szkodnikami. Substancja jest jednak toksyczna zarówno dla ludzi, jak i zwierząt.
Osoby prywatne nigdy nie mogły legalnie używać tego środka, a od 2023 r. jego stosowanie zostało całkowicie zakazane dla rolników na terenie Unii Europejskiej.
Mimo obowiązującego zakazu pestycyd został wykryty w wodach Grote Kemmelbeek. Władze prowincji Flandrii Zachodniej poinformowały okolicznych rolników, że w punkcie pomiarowym w Reningelst odnotowano stężenie oksamylu przekraczające normę 2 000 razy.
Lieven Stubbe z organizacji Natuurpunt oraz opozycyjnej partii Groen ujawnił szczegółowe dane dotyczące skażenia. W wodzie wykryto 232 mikrogramy substancji na litr, podczas gdy dopuszczalna norma wynosi jedynie 0,12 mikrograma na litr.
Podejrzenia nielegalnego użycia
Według władz prowincji tak wysoki poziom skażenia może wskazywać na nielegalne wykorzystanie zakazanego środka.
Deputowany prowincji Bart Naeyaert (CD&V) określił sytuację jako niedopuszczalną. Podkreślił jednak, że służby szybko podjęły działania i ostrzegły plantatorów oraz operatorów oprysków działających w regionie.
Radny odpowiedzialny za politykę wodną Miguel Gheysens (Team Ieper), który sam pracował jako operator oprysków, wyraził nadzieję, że substancja nie została wprowadzona do środowiska celowo. Według niego możliwe jest, że doszło do przypadkowego wycieku – na przykład po przewróceniu pojemnika z preparatem.
Jak zaznaczył, skażenie stanowi zagrożenie dla organizmów żyjących w wodach powierzchniowych, jednak ryzyko dla jakości wody pitnej pozostaje ograniczone. Zanieczyszczona woda może zostać skierowana objazdem z pominięciem centrum produkcji De Blankaart.
Substancja trudna do usunięcia
Problem komplikuje fakt, że oksamyl bardzo dobrze rozpuszcza się w wodzie. Usunięcie substancji ze strumienia jest przez to wyjątkowo trudne, a skażenie może utrzymywać się przez dłuższy czas.
Eksperci wskazują, że jedynym rozwiązaniem pozostaje naturalny rozkład chemiczny substancji w środowisku. Grote Kemmelbeek jest połączony z centrum produkcji wody pitnej De Blankaart poprzez dorzecze Yser.
Skażenie wykryto jeszcze przed ogłoszeniem planu wodnego
Próbki wskazujące na skażenie pobrano już trzy tygodnie temu – osiem dni przed przedstawieniem flamandzkiego planu wodnego, który ma poprawić jakość wody pitnej w regionie Westhoek.
W centrum produkcji De Blankaart już obecnie wykrywane są triazole w stężeniach przekraczających europejskie normy.
Lieven Stubbe ostro skrytykował obecną sytuację. Zwrócił uwagę, że w chwili wykrycia przekroczeń substancje chemiczne są już obecne w obiegu wodnym. Wyraził również obawy dotyczące długofalowego wpływu mieszaniny różnych związków chemicznych na zdrowie mieszkańców korzystających z wody pitnej.
Przedstawiciel Groen pyta także, dlaczego o skażeniu poinformowano wyłącznie rolników. Jednocześnie wyraził nadzieję, że nowy flamandzki plan wodny okaże się rzeczywistym punktem zwrotnym dla poprawy jakości wód w regionie.
De Watergroep zapewnia o bezpieczeństwie wody pitnej
Spółka De Watergroep przekazała informacje o skażeniu Flamandzkiej Agencji Środowiska (VMM).
Rzeczniczka firmy Kathleen De Schepper podkreśliła, że przedsiębiorstwo z dużym niepokojem przyjęło informacje o zanieczyszczeniu. Jak zaznaczyła, tego typu sytuacje nie tylko pogarszają jakość wód, ale także podważają wysiłki rolników przestrzegających obowiązujących przepisów.
De Watergroep zapewnia jednak, że obecne skażenie nie wpływa na jakość wody pitnej produkowanej w centrum De Blankaart.