Spór o dotacje dla Flagey – Vlaams Belang oskarża instytucję o łamanie prawa
Decyzja rządu flamandzkiego o przedłużeniu finansowania domu kultury Flagey wywołała ostrą reakcję Vlaams Belang. Instytucja otrzymuje rocznie około 3 milionów euro środków publicznych, z czego 910...
"_MG_0132 (1)" by Vlaams.Belang is licensed under CC BY 2.0 Decyzja rządu flamandzkiego o przedłużeniu finansowania domu kultury Flagey wywołała ostrą reakcję Vlaams Belang. Instytucja otrzymuje rocznie około 3 milionów euro środków publicznych, z czego 910 000 euro pochodzi z budżetu Flandrii. Partia zarzuca jednak, że Flagey narusza obowiązujące przepisy, odmawiając przyjęcia jej przedstawiciela do rady nadzorczej, mimo ustawowego obowiązku zapewnienia reprezentacji wszystkich ugrupowań parlamentarnych.
Spis treści
Spór o stosowanie paktu kulturalnego
Podstawą zarzutów jest tzw. pakt kulturalny, który ma chronić pluralizm ideologiczny w instytucjach publicznych. Przepisy te przewidują proporcjonalny udział wszystkich partii obecnych w Parlamencie Flamandzkim w organach nadzorczych instytucji kulturalnych.
Flagey, mimo że podlega tym regulacjom, odrzucił kandydaturę przedstawiciela Vlaams Belang zgłoszoną przez rząd flamandzki. Jednocześnie instytucja uzyskała zgodę na dalsze finansowanie. Decyzję o przyznaniu dotacji podjęto na wniosek minister kultury Caroline Gennez z partii Vooruit.
Krytyka ze strony Vlaams Belang
Lider frakcji Vlaams Belang w Parlamencie Flamandzkim Chris Janssens skrytykował sytuację, zarzucając władzom brak konsekwencji. Jego zdaniem instytucja korzysta z pieniędzy publicznych, jednocześnie nie przestrzegając zasad, które powinny obowiązywać wszystkich.
Janssens zwrócił uwagę, że flamandzka Inspekcja Finansów wydała negatywną opinię dotyczącą dalszego finansowania Flagey, jednak rząd zdecydował się ją zignorować. Polityk oskarżył również środowiska lewicowe o selektywne podejście do kwestii różnorodności, wskazując, że nie obejmuje ona pluralizmu politycznego.
Wezwanie do wstrzymania finansowania
Vlaams Belang domaga się wstrzymania dotacji dla Flagey do czasu dostosowania się instytucji do obowiązujących przepisów. Zdaniem Janssensa nie może być sytuacji, w której podmiot finansowany z publicznych pieniędzy ignoruje prawo bez konsekwencji.
Polityk podkreślił, że jeśli instytucja nadal będzie odmawiać przestrzegania zasad, odpowiedzialność za jej przyszłość spoczywać będzie wyłącznie na niej samej.