Diesel we Francji o ok. 20 centów tańszy niż w Belgii – Belgowie z pogranicza znów tankują u sąsiadów, Francuzi przyjeżdżają po benzynę
Na granicy belgijsko-francuskiej znów trwa „wymiana” kierowców przy dystrybutorach. Jak podaje publiczny nadawca RTBF w czwartek 5 listopada, od kilku dni belgijscy kierowcy ponownie jeżdżą do...
Wizualizacja wygenerowana przez SI. Nie przedstawia rzeczywistego zdarzenia ani jego uczestników - Aktualności.BE Na granicy belgijsko-francuskiej znów trwa „wymiana” kierowców przy dystrybutorach. Jak podaje publiczny nadawca RTBF w czwartek 5 listopada, od kilku dni belgijscy kierowcy ponownie jeżdżą do Francji, by zatankować olej napędowy. W przypadku benzyny zjawisko jest odwrotne – to Francuzi przyjeżdżają po nią do Belgii.
Spis treści
Ceny spadają, ale nierówno
Po uwolnieniu strategicznych zapasów paliw w wielu krajach i uspokojeniu sytuacji dyplomatycznej na Bliskim Wschodzie ceny produktów naftowych spadają. Ta obniżka nie jest jednak wszędzie taka sama. Ze względu na przepisy we Francji ceny spadły znacznie mocniej niż w Belgii, co szybko zauważyli Belgowie mieszkający przy granicy.
Jeszcze na początku października różnice cen między Belgią a Francją były wyraźnie korzystne dla Belgów. W tym tygodniu sytuacja się odwróciła. Dotyczy to zwłaszcza oleju napędowego, który we Francji jest teraz o około 20 centów na litrze tańszy niż w Belgii. Według RTBF przyczyną jest też ustalony w negocjacjach między koncernem Total a francuskim rządem pułap ceny oleju napędowego na poziomie 2,25 euro za litr.
Francja sprzedaje zapasy strategiczne poniżej kosztów
Różnica cen wynika ze sprzedaży strategicznych zapasów paliw poniżej kosztów, o której zdecydował francuski rząd. Francuski minister handlu Serge Papin podkreśla, że to sytuacja bez precedensu. „Po raz pierwszy zapasy strategiczne służą do obniżenia cen. Zwykle chodziło o rozwiązywanie problemów z niedoborami” – powiedział. Rozwiązanie obejmuje wszystkie stacje paliw we Francji kontynentalnej, na Korsyce i w terytoriach zamorskich.
Po benzynę wciąż do Belgii
Mimo że na francuski rynek trafiło w ten sposób 10 mln baryłek, a ceny spadły w ciągu kilku dni nawet o 30 centów na litrze, różnica w cenie benzyny między oboma krajami była tak duża, że to wciąż kierowcy z Francji przyjeżdżają tankować do Belgii.
W Belgii ceny paliw również właśnie spadły po uspokojeniu sytuacji na rynkach i dzięki działaniom rządu. Na razie obniżka wynosi jednak tylko około 12 centów na litrze i dotyczy wyłącznie benzyny.